Formuła 1. Niki Lauda przewiduje epokową zmianę

Trudno wyobrazić sobie najbardziej prestiżową klasę wyścigową bez niemieckiego potentata. Mercedes zdominował w ostatnich latach drużynową rywalizację w mistrzostwach świata Formuły 1. Tymczasem teraz pojawiły się niepokojące doniesienia. – Możliwe jest, że oni wycofają się z tych zmagań – uważa legendarny Niki Lauda.

Mercedes razem z włoskim Ferrari są w ostatnim czasie w konflikcie z właścicielem F1, a więc firmą Liberty Media. Nowi włodarze cyklu od 2021 roku chcą wprowadzić nowe zasady dotyczące silników oraz maksymalnej wysokości budżetu. To nie podoba się najmożniejszym.

Reklama

- Te zespoły mają swoje granice. Moim zdaniem jest możliwe, aby któraś z tych drużyn odeszła z F1, jeśli sprawy nie pójdą po ich myśli – powiedział Austriak Niki Lauda, który trzykrotnie zdobywał mistrzostwo świata.

- Jeszcze trzy lata temu nie dawałbym Formule E żadnych szans. Ale czasy się zmieniły. W tym momencie najważniejsze jest jednak Formuła 1. To jest najbardziej globalna platforma na reklamowanie naszej marki – dodał szef Mercedesa Toto Wolff.

Mercedes już ogłosił, że w 2019 roku będzie startował w rywalizacji Formuły E.

W najbliższy weekend w F1 zmagania o Grand Prix Monako.

Dowiedz się więcej na temat: niki lauda

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje