Formuła 1. Robert Kubica wyląduje w Force Indii wraz ze Strollem?

W tym tygodniu wyjaśnił się los zespołu Force India. Grupa inwestorów, na czele z Lawrence'em Strollem, wykupiła udziały teamu, który znalazł się na skraju przepaści. Nowym kierowcą zespołu zostanie najprawdopodobniej syn inwestora Lance, startujący w Williamsie. W jego ślady może pójść Robert Kubica.

Jeszcze do niedawna Force India przeżywała ogromne problemy finansowe. Zespół znalazł się pod zarządem administracyjnym i bankructwo stało się bardzo prawdopodobnym końcem działalności. Sytuację uratowała grupa inwestorów, na czele której stanął multimiliarder Lawrence Stroll. Zespół został wykupiony, długi spłacone, a działalność na następne lata zabezpieczona.

Reklama

Nowi właściciele najczęściej oznaczają nowe twarze. Obecnie kierowcami zespołu są Sergio Perez oraz Esteban Ocon. Możliwe jednak, że w następnym sezonie już ich nie będzie. Za ojcem najprawdopodobniej powędruje Lance Stroll. 19-letni Kanadyjczyk prezentuje barwy Williamsa dzięki... pieniądzom Lawrence'a. Słabe wyniki zespołu z Grove irytowały młodziana, który raz po raz przebąkiwał o zmianie pracodawcy. Teraz nadarzyła się idealna okazja.

Kto mógłby zostać drugim kierowcą? Wcześniej pojawiły się doniesienia, że wraz z młodym Strollem do Force Indii może trafić... Kubica. Polak obecnie pełni rolę kierowcy rezerwowego i rozwojowego Williamsa, a 19-latek bardzo chwali sobie współpracę z Polakiem. Dlatego też chciałby, by krakowianin został jego partnerem w nowym zespole.

Możliwe jest również pozostanie Sergio Pereza. Za 28-latkiem przemawiają duże doświadczenie w F1 oraz możni sponsorzy, którzy wspomagają Meksykanina. Na pewno nie odpuści również Esteban Ocon. Francuz liczył na przejście do Renault, ale tam trafi Daniel Ricciardo.

Force India nie musi być jedynym wyjściem dla Kubicy na starty w F1. W Williamsie najprawdopodobniej zwolni się miejsce po Strollu, Toro Rosso straci Pierre'a Gasly'ego, który przeniesie się do Red Bulla, a drugi kierowca Brendon Hartley zawodzi od samego początku. Niepewny jest również skład Saubera, gdyż Charles Leclerc mógłby przenieść się do Ferrari. Natomiast Haas ma podać nazwiska kierowców po przerwie wakacyjnej.

Formuła 1 wróci do ścigania 26 sierpnia. Wówczas zostanie rozegrana 13. runda mistrzostw Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps.

Dowiedz się więcej na temat: Robert Kubica | Formuła 1 | force india

Reklama

Reklama

Reklama