Formuła 1. Rosberg wie, czemu Ferrari jest przed Mercedesem

Mistrz świata z 2016 roku nie ma wątpliwości. Zdaniem Nico Rosberga to silniki robią w tym sezonie różnice w F1. – Jednostki napędowe Ferrari są lepsze niż Mercedesa – mówi były kierowca niemieckiego zespołu. Niemiec odniósł się także do „dziwnego” zainteresowania Lewisa Hamiltona piłką nożną.

Aktualny czempion, a więc reprezentujący Mercedesa Hamilton w tym roku spokojnie miał obronić tytuł. Tymczasem od początku nie osiąga wymarzonych wyników.

Reklama

Dość niespodziewanie niezwykle mocny jest Sebastian Vettel z Ferrari. To właśnie Niemiec prowadzi w klasyfikacji generalnej po siedmiu eliminacjach. Jego przewaga jest jednak najmniejsza z -możliwych, bo zaledwie punkt.

- Wiem z dobrych źródeł, dlaczego włoska ekipa jest taka groźna. Inżynierowie Ferrari znaleźli w silniku więcej mocy. Ich turbo zostało udoskonalone. Lepiej się ładuje i dzięki temu mają więcej koni mechanicznych do wykorzystania. To jest mała różnica, ale oni wykonali naprawdę dobrą pracę. Wierzę jednak, że to Lewis będzie mistrzem. Mercedes jest niezwykle mocny jako drużyna – powiedział Rosberg.

Niemiec nie byłby sobą, gdyby nie wbił szpileczki Hamiltonowi. Nie jest tajemnicą, że mimo występów w jednym teamie, obaj się nie lubili.

Teraz Brytyjczyk nagle zaczął interesować się piłką nożną. Aby oglądać sobotni mecz Anglików na mistrzostwach świata zrezygnował z konferencji prasowej. Ma ponoć także wolne 15 lipca, aby ewentualnie pojechać na finał do Rosji. To nie umknęło uwadze Rosberga.

- Lewis tak naprawdę nie jest fanem futbolu. To wszystko to tylko show. To część budowania jego wizerunku – stwierdził Rosberg.

Kolejne Grand Prix odbędzie się na torze Hockenheimring w Niemczech 22 lipca.

Dowiedz się więcej na temat: Nico Rosberg | Formuła 1 | Robert Kubica

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama