Formuła 1. Valtteri Bottas dodaje sobie otuchy przed Bahrajnem

Valtteri Bottas walczy w tym roku o udowodnienie szefom z Mercedesa, że warto przedłużyć z nim wygasający po sezonie kontrakt. Ale na inaugurację w Australii 28-letni Fin zaprezentował się słabiutko. W kwalifikacjach mocno rozbił auto i w wyścigu zajął rozczarowujące ósme miejsce.

- To był po prostu kiepski weekend, więc nie mogę się doczekać najbliższego - stwierdził Bottas przed Grand Prix Bahrajnu. - Wciąż pozostaje 20 wyścigów do końca, jesteśmy w Bahrajnie i naprawdę nie ma się o co martwić na tym etapie - podkreślił.

Reklama

Bottas w Melbourne roztrzaskał samochód w ostatniej części kwalifikacji, co skutkowało wymianą skrzyni biegów, a co za tym idzie cofnięciem na starcie na 15. pozycję. Fin nie był w stanie wyciągnąć pozycji lepszej niż ósma. Tymczasem Lewis Hamilton, kolega z zespołu, miał - jak to ujął - jedno z najlepszych kwalifikacyjnych okrążeń w karierze, a wyścigu zajął drugą pozycję. Bottas na tym tle mocno odstawał.

- To nie działa na wzmocnienie pewności siebie - stwierdził były kierowca Nico Rosberg, którego Bottas zastąpił w Mercedesie. - Dla nas kierowców pewność siebie jest niezwykle ważna. Liczysz na to, że rozpoczniesz sezon w dobrym stylu. Taki początek, jaki on miał, nie jest łatwy - tłumaczył mistrz świata z 2016 roku.

Dla Bottasa ten sezon jest kluczowy, bo po jego zakończeniu wygasa umowa z Mercedesem. Wielu kierowców zdaje sobie z tego sprawę i to siebie widziałoby za sterami auta w przyszłym roku. Akurat z Bahrajnem wiążą się miłe wspomnienia Fina. To tutaj w poprzednim sezonie wywalczył pierwsze pole position w karierze.

- Czasem przytrafi się kiepski wyścig, ale za chwilę przychodzi następny i chcesz się pokazać z jak najlepszej strony. Nie ma sensu nakładać na siebie presji po jednym błędzie w kwalifikacjach - Valtteti Bottas dodawał sobie otuchy przed weekendem w Bahrajnie.

kip

Dowiedz się więcej na temat: Formuła 1 | Valtteri Bottas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje