Formuła 1. Williams szuka pozytywów po GP Chin

Początek sezonu dla Williamsa jest niezwykle ciężki. Lance Stroll i Siergiej Sirotkin nie tylko nie zdobyli punktów, ale nawet nie zbliżyli się do punktowanej dziesiątki. Tym razem, w GP Chin, Kanadyjczyk był 14., a Rosjanin 15. Mimo tego dyrektor techniczny zespołu Paddy Lowe szuka pozytywów. – W końcu mogliśmy powalczyć z innymi – stwierdził Brytyjczyk.

Przed nowym sezonem Williams zapowiadał, że mimo najmłodszego składu w stawce (19-letni Lance Stroll i 22-letni Siergiej Sirotkin) powalczy z innymi zespołami ze środka. Rzeczywistość okazała się okrutna. Pierwsze dwa wyścigi, Grand Prix Australii i Bahrajnu, były mordęgą. Kierowcy Williamsa znajdowali się w ogonie, a punkty zdobyli m.in. Pierre Gasly (Toro Rosso) czy Marcus Ericsson (Alfa Romeo Sauber).

Reklama

Sytuacji nie odwróciło Grand Prix Chin, w którym Stroll zajął 14. lokatę, a Sirotkin 15. Williams pozostał jedyną ekipą, która nie zdobyła jeszcze punktów. Mimo tego dyrektor techniczny próbował zachować optymizm po niedzielnym wyścigu. – To nie są może jakieś świetne wyniki i znów nie mamy punktów, ale względem Bahrajnu wypadliśmy lepiej. Tym razem mogliśmy się ścigać, tam nam wszyscy odjeżdżali. To coś pozytywnego i na tym możemy się oprzeć w następnych tygodniach – stwierdził Lowe.

- Kierowcy mieli świetny start, a Lance szybko uzyskał kilka pozycji. Od początku byliśmy nastawieni na jeden pit stop i zmianę opon z miękkich na pośrednie. Sytuację trochę skomplikował samochód bezpieczeństwa. Strolla zostawiliśmy, a Siergiejowi zmieniliśmy opony na miękkie, co było lepszą decyzją. Pokonaliśmy Saubery, a nasza strategia pozwoliła wyprzedzić również samochody Toro Rosso oraz Haasa Romaina Grosjeana – ocenił Lowe.

Teraz Williams oraz Robert Kubica, pełniący rolę kierowcy testowego i rozwojowego, mają dwa tygodnie na wprowadzenie poprawek, które w końcu pozwolą Strollowi i Sirotkinowi powalczyć o miejsca punktowane. Następny wyścig zostanie rozegrany w Azerbejdżanie na torze ulicznym w Baku.

DM

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje