Nigel Mansell: Współpraca z Kubicą dobrze wpłynie na Strolla i Sirotkina

Nie milkną echa po decyzji Williamsa w kwestii składu na nowy sezon Formuły 1. Brytyjski team zdecydował się postawić na bardzo młody duet Lance Stroll (19 lat)-Siergiej Sirotkin (22 lata), a Robert Kubica został tylko kierowcą rezerwowym. – Wiek zawodników nie będzie problemem dla Williamsa i dobrze, że Kubica będzie pomagał młodszym – powiedział mistrz świata z 1992 roku Nigel Mansell.

We wtorek Williams poinformował, że Siergiej Sirotkin został drugim kierowcą zespołu, a Robert Kubica otrzymał rolę kierowcy rezerwowego i rozwojowego. 22-letni Rosjanin będzie partnerem 19-letniego Kanadyjczyka Lance’a Strolla. Tym samym Williams w sezonie 2018 będzie miał najmłodszy skład, łącznie wynoszący zaledwie 41 lat. To tylko o trzy więcej od Fina Kimiego Räikkönena (Ferrari).

Reklama

Nie brakuje komentarzy, że taki wybór może okazać się strzałem w stopę, a brak doświadczenia Strolla i Sirotkina pogorszy wyniki Williamsa. Inne zdanie ma mistrz świata z 1992 roku Nigel Mansell. – Wcześniej, kiedy nie było tak dużo komputerowych danych, nie pochwaliłbym decyzji Williamsa. Teraz jest inaczej. Kierowcy otrzymują sporo informacji, do tego dużo pracy wykonują inżynierowie wyścigowi. Obecnie bolid Formuły 1, przy pewnej prędkości, jedzie sam, więc wiek problemem nie będzie. Mam nadzieję, że ta dwójka pokaże na co ich stać – stwierdził Mansell.

Brytyjczyk poruszył również kwestię Kubicy. – Współpraca z Polakiem dobrze wpłynie na Strolla i Sirotkina. Rozmowa z tak doświadczonym kierowcą powoduje, że lepiej rozumiesz, co masz robić, będąc na torze. Zawsze warto spojrzeć na coś z innej perspektywy – wyjaśnił Mansell.

Polskiego kierowcę czeka wiele godzin spędzonych w symulatorze oraz podczas przedsezonowych testów. Williams zapewnił również, że krakowianin otrzyma szansę w kilku piątkowych sesjach treningowych przed Grand Prix. Będzie to swego rodzaju powrót Kubicy do Formuły 1 po dramatycznym wypadku w rajdzie Ronde di Andora z 2011 roku, w którym prawie stracił prawą rękę. Wcześniej 33-latek startował w F1 w zespołach BMW Sauber (2006-2009) i Renault (2010).

Nowy sezon Formuły 1 rozpocznie się w Australii, gdzie 25 marca odbędzie się Grand Prix na torze Albert Park.

DM

Dowiedz się więcej na temat: Robert Kubica

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje