Villeneuve nie ma wątpliwości w sprawie Hamiltona i Mercedesa

Ten człowiek ostatnio nie daje o sobie zapomnieć. Mistrz świata Formuły 1 z 1997 roku tym razem wypowiedział się w sprawie Anglika Lewisa Hamiltona i jego zespołu Mercedesa. – Oni wszyscy mają kryzys – powiedział Jacques Villeneuve. Za niespełna dwa tygodnie Grand Prix Azerbejdżanu.


Reklama

Mercedes w tym sezonie walczy o kolejny tytuł w gronie konstruktorów. Na razie początek roku nie jest dla niemieckiego potentata udany. Za tym oczywiście idą także nie najlepsze wyniki aktualnego mistrza świata. Zajmował on jak dotąd kolejno drugie, trzecie i czwarte miejsce.

- Hamilton jest w kryzysie i traci punkty potrzebne mu do obrony mistrzostwa. Ale to nie wszystko. Także jego cały zespół jest w dołku. Teraz muszą postawić na Valtteriego Bottasa, którego umiejętności nie są mistrzowskie – stwierdził Villeneuve.

- Po imponujących kwalifikacjach przed GP Australii w Melbourne, Lewis nie jest już w stanie normalnie prowadzić auta. To stało się mocno problematyczne. Widzieliśmy w zeszłym sezonie, że w momencie kryzysu Hamilton traci naprawdę dużo. Jest na torze jakiś ospały i brakuje mu agresji. Musimy teraz poczekać i zobaczyć, kiedy się obudzi.

Ostatni wyścig, a więc zmagania o Grand Prix Chin dość niespodziewanie wygrał Daniel Ricciardo z Red Bulla. Wcześniej dwukrotnie w tym roku triumfował startujący autem Ferrari Sebastian Vettel.

- Red Bull bez Ricciardo nie byłby w stanie walczyć. On może bić się o mistrzostwo świata, tak jak Ferrari dwa lata temu. Wszystko jednak musi układać się po jego myśli, a rywale jednocześnie muszą zmagać się z problemami – dodał Villeneuve, który ostatnio ostro atakował rezerwowego kierowcę Williamsa, a więc Roberta Kubicę. Kanadyjczyk zarzucał Polakowi, że ten może sabotować pracę zespołu z Grove.

W następny weekend, a więc w dniach 27-29 kwietnia odbędzie się Gran Prix Azerbejdżanu.

Dowiedz się więcej na temat: Jacques Villeneuve | Lewis Hamilton | Formuła 1

Reklama

Reklama

Reklama