Dwóch żeglarzy zginęło wskutek wywrotki jachtu Finistere

Dwóch żeglarzy poniosło śmierć po tym, jak jacht startujący w regatach wywrócił się u południowo-zachodnich wybrzeży Australii - poinformowali w sobotę organizatorzy zawodów. W momencie wywrotki na pokładzie Finistere znajdowała się sześcioosobowa załoga.

15-metrowy jacht brał udział w 70. regatach Bunbury and Return Ocean Race.

Reklama

Do wypadku doszło na wysokości Mandurah, na południe od Perth, stolicy stanu Australia Zachodnia.

Australijski Urząd ds. Bezpieczeństwa Morskiego poinformował, że otrzymał sygnał wezwania pomocy (distress) przed północą w piątek czasu lokalnego. Helikopter ratunkowy przybył do przewróconej jednostki w tym samym czasie, co dwa inne jachty.

Załogi tych jachtów wyciągnęły z wody pięć osób, w tym żeglarza, który już nie żył. Szósty członek załogi Finistere zaginął, ale jego ciało zostało po południu w sobotę zauważone przez ratowników i wydobyte z wody.

W związku z wypadkiem regaty odwołano. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wywrócenia się jachtu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje