Pływackie ME: Charłos w piątek opuści szpital, w sobotę nie wystartuje

Natalia Charłos, która w środowym wyścigu na 10 km pływackich mistrzostw Europy w Berlinie straciła przytomność, w piątek opuści szpital - poinformował koordynator kadry Tomasz Pąchalski.

Polka straciła przytomność na ostatniej 2,5-kilometrowej pętli zmagań na otwartym akwenie. Do brzegu bezpiecznie doholował ją ratownik, a następnie została umieszczona w karetce i odwieziona do szpitala.

Reklama

- Natalia szybko lepiej się poczuła, praktycznie zaraz po tym jak podłączono jej kroplówkę. Po rutynowych badaniach czterech lekarzy wydało zgodę na wypisanie jej już w czwartek, ale piąty zalecił, by na wszelki wypadek przenieść ją jeszcze na jeden dzień na oddział ogólny - powiedział Pąchalski.

- Bardzo chciała wystartować w sobotnim wyścigu drużynowym. Jak tylko odzyskała przytomność dopytywała, czy ratownicy nie uszkodzili jej kombinezonu. Po konsultacjach z trenerami zdecydowaliśmy jednak wystawić Joannę Zachoszcz - dodał.

W rywalizacji drużyn uczestniczą trzyosobowe zespoły, w których musi się znaleźć co najmniej jedna kobieta. Analogicznie jak w kolarskiej drużynowej jeździe na czas, płynie razem cała trójka, a decydujący jest czas ostatniego zawodnika, który minie linię mety. Zmagania odbywają się na dystansie 5 km.

Reklama

Reklama

Reklama