WRC 2. Pieniążek narzeka na nierozgrzany asfalt w Niemczech

Polski kierowca ekipy Printsport Racing zajął szóste miejsce w klasyfikacji WRC 2 36. Rajdu Niemiec. Jadący Skodą Fabią R5 Łukasz Pieniążek i jego pilot Przemysław Mazur na ostatniej próbie rajdu poprawili się jeszcze o jedną pozycję.

– To był bardzo ciężki rajd, ale uniknęliśmy większych przygód i to jest najważniejsze. Trochę zmagaliśmy się z odpowiednim ustawieniem auta, by móc komfortowo jechać i to sprawiało mi sporo trudności, ale najważniejsze, że dotarliśmy na metę. Finalnie jesteśmy na szóstym miejscu i wywalczone w Niemczech punkty na pewno są cenne – mówił Pieniążek na mecie rajdu w Sankt Wandel.

Reklama

Polacy przez większą część imprezy odrabiali straty z piątku i przesuwali się w górę klasyfikacji. Do niedzielnego etapu przystępowali z siódmej pozycji, ale na ostatniej próbie rajdu – Bosenberg – odrobili straty do francuskiego kierowcy Nicolasa Ciamina, a następnie wyprzedzili go o 1,7 sekundy.

– Źle mi się jechało w czasie porannych odcinków, gdy droga nie była jeszcze rozgrzana, a temperatura powietrza niska. Musieliśmy radzić sobie na twardej mieszance, którą było bardzo ciężko rozgrzać, ale za to później było już lepiej. A na tym ostatnim, gdy asfalt był dużo bardziej rozgrzany i temperatura powietrza wyższa, jechało nam się już dużo bardziej komfortowo – dodał Pieniążek.

Dla polskiej załogi był to piąty rajd w tegorocznej edycji Mistrzostw Świata. Dopisując do swojego dorobku osiem punktów za szóstą lokatę w Niemczech Pieniążek i Mazur mają ich 48, co daje im obecnie czwarte miejsce w klasyfikacji WRC 2. Liderem jest Czech Jan Kopecky, który w Niemczech odniósł czwarte zwycięstwo w sezonie.

Najbliższym startem Pieniążka i Mazura będzie 75. Rajd Polski, który odbędzie się w dniach 21-23 września.

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Pieniążek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje