Justyna Kowalczyk atakuje Apoloniusza Tajnera

Prezesowi Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniuszowi Tajnerowi oberwało się od Justyny Kowalczyk. Polka po przyjeździe do Polski wypomniała mu, że wciąż nie może się doczekać porządnej trasy dla biegaczy narciarskich.

"Prezes PZN w Zakopanem skoczni i skoków doglądał, a o trasie dla biegaczy narciarskich jak zawsze zapomniał" - napisała na Twitterze Kowalczyk.

Reklama

Polka tym samym znowu przypomniała, że w naszym kraju nadal brakuje tras dla biegaczy narciarskich. Mistrzyni olimpijska powoli zbliża się ku końcowi kariery, a w tym temacie postępów nie widać. Kowalczyk wielokrotnie publicznie krytykowała za to Polski Związek Narciarski, sugerując, że na pierwszym miejscu stawia skoki.

Kowalczyk przyjechała do kraju na Święta Bożego Narodzenia. Ze względu na brak tras, Polka odbyła trening w Tatrach. 

AK

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Kowalczyk | Apoloniusz Tajner

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje