Justyna Kowalczyk druga w maratonie Reistadlopet

Justyna Kowalczyk zajęła drugie miejsce w 50-kilometrowym maratonie narciarskim Reistadlopet w Norwegii. Przegrała z Japonką Masako Ishidą. Rok temu kolejność na mecie w Setermoen była odwrotna. Wśród mężczyzn wygrał zawodnik gospodarzy Tord Asle Gjerdalen.

Kowalczyk prowadziła przez niemal cały dystans, zaś Azjatka biegła za nią. Dopiero kilkaset metrów przed finiszem Ishida zdecydowała się atak, zakończony powodzeniem. Uzyskała czas 2:31.55,8 i o 11,5 s wyprzedziła Polkę. Na trzeciej pozycji uplasowała się Norweżka Astrid Oeyre Slind, ze stratą 2.13,1 do Japonki. Dla porównania, Gjerdalen miał wynik 2:10.58,8.

Reklama

35-letniej Kowalczyk nie udało się odnieść szóstego zwycięstwa w cyklu Ski Classics, organizowanym od 2011 roku. Zawodniczka z Kasiny Wielkiej triumfowała w 2015 roku w Biegu Wazów (90 km), w 2016 - w Arefjaellsloppet (55 km), Reistadlopet (50 km) i Birkebeinerrennet (54 km). W marcu ponownie była najlepsza w ostatniej z wymienionych imprez.

Sobotni bieg był przedostatnim w cyklu, za tydzień w Finlandii odbędzie się Yllas-Levi, o długości 70 km. Polka już wcześniej informowała, że 14 kwietnia też będzie rywalizować.

Niedawno Kowalczyk, pięciokrotna medalistka olimpijska, ogłosiła, że w kolejnym sezonie nie będzie już startowała w Pucharze Świata. Nie wykluczyła udziału w mistrzostwach świata, "jeśli będzie potrzebna w sztafecie". Z biegami narciarskimi nie rozstaje się - została asystentką trenera kobiecej reprezentacji Aleksandra Wierietielnego.

Polska Agencja Prasowa
Dowiedz się więcej na temat: Justyna Kowalczyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje