Justyna Kowalczyk miała drobny wypadek na zgrupowaniu

Justyna Kowalczyk zaliczyła niemiły upadek na śniegu podczas zgrupowania w Argentynie. Nasza zawodniczka poobijała sobie twarz, czym sama pochwaliła się na portalu społecznościowym.

"Gdyby koza nie szalała, to by buźką lodu nie orała" - napisała Kowalczyk na Facebooku.

Reklama

Przygotowująca się do nowego sezonu polska mistrzyni olimpijska tym razem na miejsce zgrupowania wybrała Argentynę.

"Większość zgrupowań w ciągu roku jest w tych samych miejscach, w tych samych miesiącach. Czasem jednak dobrze wprowadzić coś nowego. Przeanalizowaliśmy plan i uznaliśmy z trenerem, że tym razem w sierpniu znajdziemy nowe miejsce by trenować na śniegu" - napisała na swojej oficjalnej stronie internetowej.

W poprzednich latach w sierpniu Kowalczyk trenowała w Nowej Zelandii, tym razem zdecydowała się na Amerykę Południową.

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Kowalczyk | biegi narciarskie | Argentyna

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje