• 1 .Lech Poznań (58 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (57 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (57 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (53 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Arka Gdynia. Marciniak: Mogliśmy wygrać to spotkanie

W jednym z najciekawszych spotkań piątej kolejki Ekstraklasy Górnik zremisował u siebie z Arką 1-1. Po meczu niepocieszony był doświadczony Adam Marciniak. Były piłkarz zabrzańskiej jedenastki nie mógł odżałować sytuacji z końcówki, kiedy gospodarzom udało się wyrównać. - Szkoda, że po tym, jak zdobyliśmy bramkę, daliśmy sobie strzelić wyrównującego gola – mówił Interii Marciniak.

W Zabrzu, w obecności prawie 23 tys. widzów, piłkarze Górnika i Arki zaczęli trafiać w końcówce. W 84. minucie swoje pierwsze trafienie w żółto-niebieskich barwach zanotował Ruben Jurado. Zaraz potem wyrównał jednak rezerwowy Rafał Wolsztyński. 

Reklama

- Czy jesteśmy zadowoleni z jednego punktu? Mieliśmy prowadzenie i było dobrze,  a w Zabrzu chcieliśmy wygrać. Nie możemy być do końca szczęśliwi - komentował po spotkaniu Marciniak, który w latach 2009-12, z powodzeniem występował w Górniku.

Wczoraj gdynianom udało się wyeliminować najsilniejszą broń beniaminka z Zabrza, strzelającego na początku sezonu gola za golem Igora Angulo. Hiszpan trafiał we wszystkich czterech wcześniejszych ligowych spotkaniach, wczoraj nie udało mu się zaskoczyć Pavelsa Steinborsa. 

- Dużo analizowaliśmy grę rywala i wiedzieliśmy, że często zagrywają prostopadłe piłki do przodu. We wcześniejszych meczach mieli dużą ilość okazji jeden na jeden, staraliśmy się to wyeliminować. W Zabrzu wychodziło to raz lepiej, raz gorzej. Szkoda, że po tym, jak zdobyliśmy bramkę, daliśmy sobie strzelić wyrównującego gola. Piłka poszła w pole karne, "obcierka" i strata. Szkoda tego momentu - żałował Marciniak, który po tym, jak murawę z rozbitą głową opuścił w drugiej połowie Tadeusz Socha, przejął opaskę kapitana.

Po pięciu ligowych kolejkach Arka, z siedmioma punktami na koncie, zajmuje szóstą lokatę, tuż za Górnikiem, a przed Legią. Co warte podkreślenia, zespół prowadzony przez Leszka Ojrzyńskiego, razem z Zagłębiem Lubin, to jedyne drużyny Ekstraklasy, które w tegorocznym sezonie nie doznały jeszcze porażki. Gdynianie jedno spotkanie wygrali, a aż cztery zremisowali. Kolejnym rywalem ekipy z Pomorza będzie w sobotę Pogoń.

Michał Zichlarz, Zabrze

Ekstraklasa: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Dowiedz się więcej na temat: Arka Gdynia | Adam Marciniak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje