• 1 .Lech Poznań (58 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (57 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (57 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (53 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Arka Gdynia - Ruch Chorzów 1-1 w meczu 36. kolejki Lotto Ekstraklasy

Ruch Chorzów jest pierwszym zespołem, który spada z Ekstraklasy w tym sezonie. "Niebiescy" zremisowali w Gdyni z Arką 1-1 (1-1) w meczu 36. kolejki. Skandaliczny błąd popełnił sędzia Tomasz Musiał, który uznał gola strzelonego ręką przez Rafała Siemaszkę.

Tutaj znajdziesz zapisz relacji na żywo ze spotkania Arka Gdynia - Ruch Chorzów

Reklama

Zapis relacji na na urządzenia mobilne


Dla Arki i Ruchu to był mecz o życie. Zwłaszcza "Niebiescy" przystąpili do pojedynku z sensacyjnym zdobywcą Pucharu Polski z nożem na gardle. Piłkarze Krzysztofa Warzychy musieli wygrać i liczyć na korzystny wynik spotkania Górnik Łęczna - Zagłębie Lubin.

Spotkanie w Gdyni rozpoczęło się rewelacyjnie dla gości, którzy już w 4. minucie objęli prowadzenie. Obrońcy Arki popełnili duży błąd. Skrócili pole gry, ale w środku boiska stracili piłkę. Przejął ją Jarosław Niezgoda i popędził na bramkę rywali. Napastnik Ruchu mógł sam kończyć akcję, ale zagrał do lepiej ustawionego Łukasza Monety, a ten nie dał szans Pavelsowi Steinborsowi.

Piłkarze Leszka Ojrzyńskiego ruszyli do odrabiania strat i kilka minut po straconym golu mogli wyrównać. Mateusz Szwoch mocno uderzył z wolnego z ponad 30 metrów. Libor Hrdliczka odbił do boku, a przed szansą na dobitkę stanął Dariusz Formella, który jednak źle trafił w piłkę.

W 13. minucie chorzowianom dopisało szczęście. Po dobrym dośrodkowaniu Szwocha z rzutu rożnego, kapitalną "główką" popisał się Rafał Siemaszko. Piłka trafiła w słupek! Krzysztof Sobieraj już widział piłkę w siatce i uniósł ręce, a powinien pospieszyć z dobitką, bo miał ku temu okazję.

Dziesięć minut później piłka znalazła się w bramce Ruchu. Z prawej strony dośrodkował Tadeusz Socha. Formella zgrał głową przed bramkę, gdzie Siemaszko z bliska wpakował piłkę do siatki. Powtórki telewizyjne pokazały, że napastnik Arki zagrał ręką! Sędzia Tomasz Musiał po naradzie z asystentem uznał gola! Skandaliczny błąd arbitra z Krakowa. Protesty "Niebieskich" nic nie dały.

- Jest mi trochę wstyd, ale Thierry Henry też kiedyś strzelił gola ręką. Wszyscy mu to zapomnieli i myślę, że mi też zapomną - tłumaczył Siemaszko w przerwie przed kamerami Canal+.


Ruch musiał zaatakować po przerwie. Remis skazywał "Niebieskich" na 1. ligę. Goście częściej byli w posiadaniu piłki. Aktywny na skrzydle był Miłosz Przybecki. Defensywa Arki prezentowała się jednak dosyć pewnie. W 53. minucie gospodarze mogli pogrążyć rywali. Siemaszko posłał świetne prostopadłe podanie do Formelli, który spudłował z 12 metrów.

"Niebiescy" musieli zaryzykować, czym narażali się na kontry. W 64. minucie Arka przeprowadziła szybki atak. Uderzenie Luki Zarandii, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku, ofiarnie zablokował Michał Koj. Gruzin miał pecha, bo doznał w tej akcji kontuzji i nie mógł kontynuować gry. Jego miejsce zajął Paweł Abbott.

W 72. minucie Moneta został nieprzepisowo zatrzymany przez Dawida Sołdeckiego tuż przed "szesnastką". Goście przekombinowali przy rzucie wolnym i Bartosz Nowak trafił w mur. Kilka minut później Szwoch omal nie zaskoczył Hrdliczkę dośrodkowaniem z wolnego. Bramkarz Ruchu instynktownie wybił piłkę poza boisko.

Piłkarze Ruchu ambitnie walczyli o zwycięskiego gola do końca, ale im się nie udało i żegnają się z Ekstraklasą.

Chorzowianie zgromadzili 18 punktów i mają trzy straty do Arki oraz Górnika. "Niebiescy" stracili już szanse na wyprzedzenie zespołu z Gdyni, gdyż w zasadniczej części rozgrywek zdobyli o "oczko" mniej, a ten dorobek będzie brany pod uwagę w wypadku równej liczby punktów na koniec sezonu.

Utrzymanie zapewniła sobie Cracovia. Ma 24 pkt i, analogicznie, będzie na wyższej pozycji niż Arka, jeśli obie ekipy zakończą sezon z jednakowym dorobkiem.

Arka Gdynia - Ruch Chorzów 1-1 (1-1)

Bramki: 0-1 Łukasz Moneta (4), 1-1 Rafał Siemaszko (23)

Żółta kartka - Arka Gdynia: Dariusz Formella, Dawid Sołdecki, Yannick Kakoko. Ruch Chorzów: Łukasz Surma.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 9 001.

Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Tadeusz Socha, Michał Marcjanik, Krzysztof Sobieraj, Marcin Warcholak - Marcus Vinicius (66. Paweł Abbott, 60. Luka Zarandia), Dawid Sołdecki, Yannick Kakoko, Mateusz Szwoch, Dariusz Formella (77. Miroslav Bożok) - Rafał Siemaszko.

Ruch Chorzów: Libor Hrdlicka - Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Helik, Michał Koj (72. Paweł Oleksy) - Miłosz Przybecki, Maciej Urbańczyk (85. Eduards Visnakovs), Łukasz Surma, Bartosz Nowak, Łukasz Moneta - Jarosław Niezgoda (70. Jakub Arak).(PAP)

Lotto Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz

Ranking Ekstraklasy - kliknij!


Autor: Robert Kopeć


Dowiedz się więcej na temat: Arka Gdynia | Ruch Chorzów | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje