• 1 .Lech Poznań (12 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (11 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (10 pkt.)
  • 5 .Piast Gliwice (9 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (9 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (8 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (8 pkt.)

Cracovia. Michał Probierz: Gramy o mistrzostwo Polski!

Takiej deklaracji można było spodziewać się po trenerze Legii Warszawa albo Lecha Poznań, ale nie dziewiątej drużyny Ekstraklasy. Tymczasem Michał Probierz bierze pełną odpowiedzialność za słowa. – Trzeba sobie stawiać ambitne cele – podkreśla szkoleniowiec Cracovii.

W poprzednim sezonie "Pasom" zabrakło bardzo niewiele, aby awansować do grupy mistrzowskiej. Piłkarze Probierza grali tak dobrze, że gdyby brać pod uwagę tylko wyniki z 2018 roku, to zajęliby czwarte miejsce.

Reklama

Dzięki temu bez większych problemów wygrali grupę słabszą, ale teraz o grze w dolnej ósemce przy Kałuży nikt nie chce nawet słyszeć. - Nie ma co ukrywać, że chcemy walczyć o mistrzostwo Polski. Oczywiście, że najłatwiej jest grać i czekać, co życie pokaże, ale my od samego początku chcemy prezentować dobrą piłkę, a już wiosna udowodniła, że potrafimy to robić - podkreśla Probierz.

Niektórzy dziennikarze upewniali się, czy aby na pewno dobrze usłyszeli deklarację Probierza, ale szkoleniowiec szybko rozwiał wątpliwości. - Można się asekurować i nie mówić o mistrzostwie Polski, bo tak jest zdecydowanie łatwiej. Zdaję sobie sprawę, że będę rozliczany z tych słów, ale trzeba stawiać sobie wyzwania. Mamy bardzo dobry zespół, który będzie jeszcze lepszy. Moi zawodnicy mają też coś do udowodnienia. Z profesorem [Januszem Filipiakiem, prezesem klubu] bardzo często rozmawiamy i mamy wizję klubu. Chcemy zbudować drużynę na lata, a nie tylko na dziś. Chcemy, by Cracovia była w czubie i zawsze tam grała - dodaje Probierz.

Latem krakowianie pozyskali aż siedmiu zawodników: Marcina Budzińskiego (ostatnio Melbourne City), Adriana Danka (Sandecja), Elady’ego (Real Murcia) , Macieja Gostomskiego (Korona Kielce), Gerarda Olivę (UCAM Murcia CF), Filipa Piszczka (Sandecja) i Jakuba Serafina (Lech Poznań). Mimo to Probierz ciągle jest pytany o straty, a dokładnie o odejście Krzysztofa Piątka, który w poprzednim sezonie zdobył 21 bramek i został sprzedany za 4 miliony euro do Genoi.

- Straciliśmy Krzyśka, ale mimo to uważam, że zdecydowanie się wzmocniliśmy. Wielu z pozyskanych pokazało się już z dobrej strony, chociaż musimy jeszcze poprawić pewne elementy w organizacji gry. Najważniejsze jednak, że nasze przygotowania nie były tak burzliwe jak rok temu. Przygotowywaliśmy się na spokojnie i szybko przeprowadziliśmy większość transferów, które chcieliśmy - przyznaje Probierz.

Jego zawodnicy zainaugurują sezon w sobotę wyjazdowym meczem ze Śląskiem Wrocław.

Piotr Jawor

Reklama

Reklama

Reklama