Cracovia. Probierz: Nie robimy żadnych nerwowych ruchów

- Czeka nas bardzo ciężki bój. Zagłębie pokazało swoją siłę w Krakowie i od tego meczu zaczęły się też nasze kłopoty – mówił trener Cracovii Michał Probierz przed niedzielnym starciem z „Miedziowymi”. Szkoleniowiec odniósł się także do zwolnienia Macieja Skorży z Pogoni Szczecin.

Ekstraklasa: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Zagłębie we wrześniu pokonało Cracovię na wyjeździe 3-0 w 1/8 finału Pucharu Polski. Przed "Pasami" teraz także trudne zadanie, bo rywale na własnym stadionie w tym sezonie jeszcze nie przegrali.  "Miedziowi" przed starciem z Cracovią zmagają się jednak z dużą liczbą urazów.  

Reklama

- Jeśli chodzi o naszą sytuację kadrową, to prawdopodobnie nie będzie brany pod uwagę właściwie jedynie Jarek Mihalik, który ma podkręcony staw skokowy. Pod znakiem zapytania stoi także jego występ w reprezentacji Słowacji, ale tu decyzje podejmie już sztab medyczny kadry. Reszta zawodników jest do naszej dyspozycji, poza oczywiście Damianem Dąbrowskim, który w tym roku już raczej nie zagra - mówił Probierz.

Szkoleniowiec "Pasów" odniósł się także do zwolnienia Macieja Skorży z Pogoni Szczecin, która zajmuje ostanie miejsce w lidze. Cracovia plasuje się tylko jedną lokatę wyżej. 

- Dzisiaj się wszyscy śmieją, bo to jest dla nas charakterystyczne, że jako komuś nie wychodzi, to trzeba mu "przywalić". Wielu jest pewnie zadowolonych ze zwolnienia Macieja Skorży. Dzisiaj go wszyscy krytykują, ale takie jest życie trenera. Nie ma żadnego, który miałby same sukcesy. Trzeba mieć jednak własną filozofię i ścieżkę pracy - mówił Probierz, jednocześnie odnosząc się do zmian jakie wprowadza w krakowskim klubie:

- Nie znam nikogo, kto by zbudował dom w cztery miesiące, a klub tym bardziej - podkreślał.

Cracovia w ostatnich czterech meczach odniosła jedną wygraną i trzy remisy. Rywale komplet punktów urywali "Pasom" zazwyczaj w końcówkach spotkań.

- W ostatnich meczach mogliśmy mieć przynajmniej cztery punkty więcej. Zabrakło nam spokoju i wyrafinowania w końcowych fragmentach gry. Myślę, że ma na to wpływ także sfera mentalna - w końcówce boimy się, że popełnimy błąd i nie utrzymujemy się przy piłce tak, jak powinniśmy. Pracujemy jednak nad tym. Robimy symulacje na treningach, by takie zachowania wyeliminować. Nie robimy żadnych nerwowych ruchów, bo ten problem możemy poprawić wyłącznie sumienną pracą - powiedział Probierz.

Początek meczu Zagłębie Lubin - Cracovia w niedzielę o godz. 15.30.

AK

Dowiedz się więcej na temat: Michał Probierz | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama