• 1 .Lech Poznań (12 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (11 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (10 pkt.)
  • 5 .Piast Gliwice (9 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (9 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (8 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (8 pkt.)

Cracovia - Śląsk Wrocław. Puste trybuny, czyli zapowiedź problemów z frekwencją

Podczas gdy cała Ekstraklasa szlifowała taktykę na rundę wiosenną, Michał Probierz uczył swoich piłkarzy grać bez... kibiców. To pokłosie kary za ostatnie spotkanie z Wisłą Kraków. Pierwszy mecz bez publiczności w sobotę o godz. 18, a przeciwnikiem Śląsk Wrocław.

Relacja na żywo z meczu

Reklama

Relacja na żywo dla urządzeń mobilnych

Puste trybuny to kara za zachowanie chuliganów podczas derbów Krakowa. Wówczas przekroczyli wszelkie granice i ostrzelali sektor gości środkami pirotechnicznymi. W odpowiedzi Komisji Ligi zamknęła stadion przy ul. Kałuży na najbliższe dwa spotkania i kolejny z Wisłą, nałożyła karę 100 tys. zł i zakazała kibicom Cracovii wyjazdów na wszystkie spotkania do końca sezonu.

Kara zaczyna się w sobotę, więc spotkanie ze Śląskiem na stadionie będą mogli obejrzeć głównie działacze i dziennikarze.

- U siebie bez kibiców zawsze jest trudniej, to jednak kwestia podejścia i nastawienia. Podczas zgrupowanie zaznaczaliśmy chłopakom, że takie mecze będą i trzeba się na nie odpowiednio nastawić - podkreśla Michał Probierz, trener Cracovii.

Szkoleniowiec swoim zawodnikom mówił to już przed pierwszym sparingiem. W taki sposób chciał ich właśnie przyzwyczaić, że przynajmniej podczas dwóch pierwszych spotkań przy Kałuży będą oglądali głównie puste krzesełka i słyszeli wszystkie odgłosy z murawy.

- Zrobimy jednak wszystko, by byli mentalnie przygotowani, bo to bardzo istotna kwestia. Przy okazji każdego sparingu mówiłem im, żeby pamiętali, iż tak właśnie będą wyglądały dwa pierwsze meczu u siebie - przyznaje Probierz.

Drugim rywalem, którego Cracovia podejmie przy pustych trybunach będzie Legia Warszawa (24 lutego).

To jednak nie koniec konsekwencji za burdy podczas derbów. Po meczu doszło do spotkania przedstawicieli Cracovii m.in. z policją i prokuraturą. Wówczas padały argumenty za tym, by stadion zamknąć w ogóle do końca sezonu. W końcu jednak udało się tego uniknąć, ale w zamian ustalono, że wiosną na mecze będą mogli wejść tylko ludzie, którzy kupią karnet.

To oznacza, że przy Kałuży frekwencja na pewno spadnie. Pytanie tylko czy znacząco, czy wręcz drastycznie.

 - To trudny i przełomowy okres dla klubu: zmiany w drużynie i w tych kwestiach, które się wydarzyły... Jednak jeśli ktoś jest związany z Cracovią i chce być z drużyną, to kupi karnet - uważa Probierz.

Piotr Jawor

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Ranking Ekstraklasy - sprawdź!

Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | Śląsk Wrocław

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje