Cracovia - Wisła Kraków. Młodzieńcza fantazja przeciwko 40 sezonom doświadczenia

Po zakontraktowaniu Marcina Wasilewskiego na Twitterze pojawiło się zdjęcie muru z podpisem: "Oto nowa obrona Wisły". Dziś ten mur spróbuje przebić Krzysztof Piątek. - Każdego można przechytrzyć - zapewnia napastnik Cracovii, a być może pomoże mu w tym trener Michał Probierz. Derby Krakowa w środę o godz. 20.30, relacja na żywo w eurosport.interia.pl.

Relacja na żywo z meczu derbowego Cracovia - Wisła Kraków

Reklama

Relacja na urządzenia mobilne z meczu Cracovia - Wisła Kraków

Kiedy Wisła miała postawić taki mur, jeśli nie w jednym z najbardziej prestiżowych spotkań sezonu? Co prawda przy Reymonta nikt tego nie planował, ale wszystko wskazuje na to, że to właśnie dziś po raz pierwszy Głowacki i Wasilewski wyjdą razem w podstawowym składzie.

90 proc. pewności

Dziennikarze na razie spekulują, że właśnie na taki wariant może zdecydować się trener Wisły Radosław Sobolewski. Większych wątpliwości nie ma jednak Michał Probierz, szkoleniowiec Cracovii.

- Występ Głowackiego i Wasilewskiego oceniam na jakieś 90 proc. Pewnie zagrają też Małecki, Boguski, czy Buchalik, bo postawienie na Polaków pewnie jest teraz w głowie trenera Wisły. W takim spotkaniu wiedza o derbach jest istotna - przyznaje Probierz.

Wasilewski i Głowacki to razem 372 cm wzrostu, 171 kg wagi, blisko 40 lat doświadczenia w najwyższej klasie rozgrywkowej i poziom ambicji, którym można byłoby obdzielić wielu młodszych zawodników. Przeciwko nim stanie 22-letni Piątek - niższy od wiślackich obrońców, lżejszy, ale z młodzieńczą fantazją i nieprzewidywalnością.

Czy to wystarczy na taką parę wiślackich stoperów?

- Będzie bardzo ciężko, bo Głowacki i Wasilewski to twardzi zawodnicy, ale tak naprawdę to z każdym można wygrać: z mniejszy czy większym, podstępem czy siłą. To zależy od wielu rzeczy, ale do rywalizacji z nimi podchodzę spokojnie - zapewnia Piątek.

Brutalny faul

Spokojny może być, ale pewnie tylko do pierwszego gwizdka. Wielu zawodników Ekstraklasy wskazuje bowiem, że Głowacki to najtwardszy defensor ligi. Odbiera piłkę na pograniczu faulu, braki szybkościowe nadrabia grą ciałem, a łokci nie chowa za plecami.

Z kolei Wasilewski niedawno udowodnił, że nie przebiera w środkach, a czasem potrafi też solidnie przesadzić. Tak się stało w meczu z Górnikiem Zabrze, gdy z impetem zaatakował nogi Szymona Żurkowskiego.

- Bardzo szanuję i lubię Marcina, ale to był brutalny faul... Zobaczymy na ile teraz pozwoli sędzia - podkreśla Probierz, a zapytany, czy Piątek nie pęknie przed parą Głowacki - Wasilewski, trener odpowiedział: - Gdyby tak było, to Carlitos też przed obrońcami musiałby pękać.

Spróbują przechytrzyć

W jaki sposób Piątek może postawić się wiślackiemu murowi? Napastnik Cracovii nieźle gra głową, potrafi się zastawić i w starciu z wiślackimi obrońcami wcale nie jest na straconej pozycji. Niewykluczone jednak, że Probierz spróbuje wesprzeć go zawodnikiem, który dzięki szybkości i technice będzie miał szansę przechytrzyć stoperów gości.

Mecz Cracovia - Wisła Kraków w środę o godz. 20.30. Relacja w eurosport.interia.pl.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Piotr Jawor

Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | Wisła Kraków | Ekstraklasa | Wielkie Derby Krakowa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje