Górnik Zabrze - Cracovia. Matuszek: Zakończyć rok podobnie, jak się go zaczęło

W ostatnim tegorocznym meczu Lotto Ekstraklasy rewelacyjna, w pierwszej części sezonu, jedenastka z Zabrza, mierzy się z Cracovią. - Rok zaczęliśmy od wygranej z GKS-em Tychy i bardzo by się chciało, żeby podobnie zakończyć - mówi Szymon Matuszek, kapitan Górnika.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Reklama

Po niespodziewanej porażce Legii Warszawa u siebie w sobotę z Wisłą Płock 0-2, przed zabrzanami ponownie otwiera się szansa wskoczenia na pierwsze miejsce w tabeli i przezimowanie na szczycie do połowy lutego.

Ostatnio jednak forma zespołu prowadzonego przez Marcina Brosza nie jest taka, jak było to wcześniej. Grający praktycznie tym samym składem zabrzanie w dwóch ostatnich ligowych spotkaniach z Lechią i Arką stracili sporo punktów. Z gdańszczanami u siebie zremisowali 1-1, a w Gdyni we wtorek przegrali 0-1, tracąc bramkę już w doliczonym czasie.

- Dwa ostatnie spotkania w naszym wykonaniu pokazały, że piłka nożna jest grą błędów. To błędy indywidualne sprawiły, że nie wygraliśmy z Lechią czy nie zdobyli chociaż punktu z Arką. Jak będzie z Cracovią? Przede wszystkim było więcej czasu na przygotowanie się do tego spotkania. Mam nadzieję, że wszystko ponownie wróci na odpowiednie tory i chciałoby się, żeby rok skończyć tak, jak go zaczęliśmy czyli od zwycięstwa - zaznacza Szymon Matuszek, który kilka dni temu przedłużył z Górnikiem kontrakt do czerwca 2020 roku.

- Rozmowy trwały już od jakiegoś czasu. Dwie strony dążyły do tego, żeby ta finalizacja odbyła się jak najwcześniej, tak, żeby na wakacje wyjechać z czystymi głowami, a nie od 1 czy 2 stycznia, kiedy można już podpisywać umowy z innymi klubami, wracać do rozmów. Wszystko udało się sfinalizować i podpisać, mówię tutaj o sobie i o Tomku Losce, w dniu urodzin klubu, tak, że była podwójna okazja do świętowania. Co do samych negocjacji, to o szczegółach nie chciałbym mówić. Wiadomo, że nie trwało to z dnia na dzień. Każda ze stron miała coś do powiedzenia, ale ostatecznie osiągnęliśmy porozumienie - podkreśla kapitan Górnika, który w Zaabrzu występuje od prawie dwóch lat.

Teraz przed Matuszkiem i jego kolegami ostatnie zadanie w tym roku, pokonani u siebie Cracovii. Co będzie kluczem do wygranej z "Pasami" i ponownego objęciu prowadzenia w Ekstraklasie? - Nasza postawa. Trzeba zagrać agresywnie i dobrze w odbiorze, tak, żeby stwarzać okazję pod bramką przeciwnika, no i skutecznie z przodu. Ten mecz to takie podsumowanie roku, w którym wywalczyliśmy awans i gdzie teraz jesteśmy w górnej części tabeli - mówi Matuszek.
Początek meczu Górnik - Cracovia o godzinie 18. Relacja w Eurosporcie.

Zapraszamy na tekstową relację na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | Szymon Matuszek | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje