• 1 .Lech Poznań (58 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (57 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (57 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (53 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Górnik Zabrze. Szymon Żurkowski w gronie największych talentów Europy

Na tej liście nie brakuje piłkarzy, którzy w przeciągu kilku lat, a może szybciej, będą odgrywali niepoślednią rolę w futbolu na Starym Kontynencie. Wśród 50 największy talentów europejskiej piłki znalazło się też nazwisko Szymona Żurkowskiego. Pomocnik Górnika Zabrze był rewelacją na polskich boiskach jesienią.

20-latek przebojem wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie zabrzan w 2017 roku. Jego pojawienie się w pierwszej jedenastce Górnika zbiegło się wiosną z serią sześciu kolejnych wygranych w I lidze, które dały zespołowi prowadzonemu przez Marcina Brosza upragniony awans. W Ekstraklasie Żurkowski poczynał sobie jeszcze śmielej. Z miejsca stał się jedną z pierwszoplanowych postaci rewelacyjnego w pierwszej części sezonu zespołu z Zabrza. Harował na całej długości i szerokości boiska, był nie do zastąpienia z tyłu i bardzo widoczny z przodu. Jesienią wystąpił we wszystkich 21 ligowych spotkaniach Górnika. Do tego doszły dwa mecze w Pucharze Polski i pięć w eliminacjach młodzieżowych mistrzostw Europy.

Reklama

Zbigniew Boniek uznał młodego zawodnika z Zabrza odkryciem pierwszej części sezonu na polskich boiskach. Wielu uważa zresztą, że Żurkowski stylem gry przypomina prezesa PZPN-u z czasów jego początków w Widzewie Łódź.
"Nieznany za granicą, za to w Polsce reklamowany jako drugi Zbigniew Boniek. Ten defensywny pomocnik wykazuje się niesamowitą wytrzymałością" - można przeczytać na oficjalnej stronie UEFA pod charakterystyką zawodnika Górnika.

Żurkowski znalazł się właśnie na liście 50 europejskich talentów sporządzonej przez UEFA. Obok niego wielu innych zawodników, którzy w niedalekiej przyszłości powinni decydować o obliczu piłki na naszym kontynencie. W tym ekskluzywnym gronie jest świetnie rokujący syn Patricka Kluiverta - Justin, który gra w Ajaksie Amsterdam, jak również jego klubowy kolega, 20-letni Frenkie de Jong, który w swoim kraju nazywany jest następcą Johana Cruyffa, a także obwołany drugim Andrijem Szewczenko, Wiktor Cyhankow z Dynama Kijów.        

- Ludzie dzwonili i gratulowali. Wiadomo, to miła sprawa. Takie wyróżnienie tylko jednak mobilizuje do dalszej pracy, do tego, żeby jeszcze więcej trenować i pokazać tym ludziom, którzy gdzieś tam mnie zauważyli, że nie pomylili się w swoim wyborze oraz ocenie. Ja kieruję się tym, co mówi do mnie trener, nie można osiadać na laurach, a cały czas trzeba patrzeć do przodu i koncentrować się na pracy - mówi Szymon Żurkowski, pytany o wyróżnienie ze strony UEFA.

Dziś 20-latek zaczyna z Górnikiem przygotowania do rundy rewanżowej. Zabrzanie od razu wyjeżdżają do położonej tuż przy polskiej granicy czeskiej miejscowości Krawarze, gdzie przebywać będą do końca tygodnia. W sobotę trzeci zespół Ekstraklasy rozegra pierwszy zimowy sparing. Rywalem 14-krotnego mistrza Polski będzie MFK Karvina.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: Szymon Żurkowski | Górnik Zabrze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje