• 1 .Lechia Gdańsk (3 pkt.)
  • 2 .Miedź Legnica (3 pkt.)
  • 3 .Arka Gdynia (0 pkt.)
  • 4 .Cracovia (0 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (0 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (0 pkt.)

Ryszard Wieczorek: Rany psychiczne po ostatniej porażce się zagoiły

Piłkarze Górnika Zabrze zakończą tegoroczną część sezonu Ekstraklasy sobotnim meczem u siebie z Lechią Gdańsk. Tego dnia śląski klub skończy 65 lat. "Rany psychiczne po ostatniej porażce się zagoiły" - twierdzi trener zabrzan Ryszard Wieczorek.

Jego zawodnicy w poprzedniej kolejce doznali przykrej dla nich, derbowej porażki z "odwiecznym" lokalnym rywalem Ruchem Chorzów. W sobotę będą sobie musieli poradzić m.in. bez doświadczonego pomocnika Radosława Sobolewskiego, który - zdaniem trenera Ryszarda Wieczorka - jest bardzo ważną postacią dla drużyny.

Reklama

"Najważniejszą rzeczą przed meczem z Lechią jest reakcja na to, co wydarzyło się w poprzedniej kolejce. Zabrakło nam wtedy w głównej mierze skuteczności. Życie toczy się jednak dalej. W sobotę chcemy wygrać" - dodał Wieczorek.

Przyznał, że sporo czasu poświęca na opracowanie optymalnego ustawienia w defensywie przy stałych fragmentach gry rywali. W Chorzowie Ruch strzelił gole z rzutu wolnego i po rzucie rożnym.

"Czasu było mało, ale kilka wariantów udało się przećwiczyć" - stwierdził szkoleniowiec.

Lechia ostatnio wygrała u siebie z mistrzem Polski i liderem tabeli Legią Warszawa.

"Gdańszczanie rozegrali bardzo dobry mecz. Wiedzieli, czego chcą. Kiedy jednak grająca w osłabieniu Legia przejęła inicjatywę, napsuła Lechii sporo krwi. Właśnie w tych fragmentach można upatrywać tego, czego nasi najbliżsi rywale nie lubią" - powiedział opiekun zabrzan.

Wieczorek prowadził Górnika podczas poprzedniego, "jubileuszowego" meczu, 31 sierpnia 2008 (wtedy ten pojedynek był elementem obchodów 60-lecia) w obecności 17 tysięcy kibiców, zabrzanie przegrali u siebie z Legią prowadzoną przez Jana Urbana 0-3. Po tym spotkaniu trener śląskiej drużyny stracił pracę.

"Jestem przekonany, że tym razem gra mojego zespołu będzie zdecydowanie lepsza. Szkoda tylko, że nie jesteśmy w stanie wpuścić na trybuny tylu kibiców, ilu by się chciało (tylko 3 tysiące z powodu budowy). Publika dodatkowo poniosłaby piłkarzy do dobrej gry i zrealizowania celu" - zakończył Wieczorek.

Początek sobotniego meczu w Zabrzu o godz. 20.30.

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje