• 1 .Lechia Gdańsk (3 pkt.)
  • 2 .Miedź Legnica (3 pkt.)
  • 3 .Arka Gdynia (0 pkt.)
  • 4 .Cracovia (0 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (0 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (0 pkt.)

Ekstraklasa: Jagiellonia jedzie do Poznania po ważne punkty

Po punkty, które mogą decydować o miejscu w czołowej ósemce Ekstraklasy po sezonie zasadniczym, jadą do Poznania na sobotni mecz z Lechem piłkarze Jagiellonii. Drugi trener białostockiej drużyny Łukasz Smolarow przyznał jednak, że faworytem będą gospodarze.

Dwie kolejki przed końcem głównej części rozgrywek białostoczanie co prawda zajmują ósme miejsce w tabeli, ale przy ewentualnej porażce lub choćby remisie z Lechem mogą znaleźć się w drugiej połówce.

Reklama

A Jagiellonia nie prezentuje ostatnio stabilnej formy. Przed tygodniem w Zabrzu przegrywała już nawet 0-3, a jednak zdołała wywieźć remis (3-3).

"W sobotę przekonamy się, jaką Jagiellonię zobaczymy w meczu z Lechem: czy tę z pierwszej połowy meczu z Górnikiem, czy raczej z drugiej" - zastanawiał się Smolarow na czwartkowej konferencji prasowej.

Do składu wracają dwaj zawodnicy, którzy mają pewne miejsce w pierwszej jedenastce i duży wpływ na grę drużyny: kadrowicz Michał Pazdan i gruziński obrońca Giorgi Popchadze, którzy w minionej kolejce pauzowali za żółte kartki.

Nigeryjski stoper Jagiellonii Ugochukwu Ukah uważa, że remis w meczu z Górnikiem pokazał, iż drużyna ma charakter. Jego zdaniem, drużyna jedzie do Poznania po zwycięstwo, które pozwoli utrzymać się w wyższej ósemce.

Przyznał, że biorąc pod uwagę wyniki w tym sezonie, Jagiellonia lepiej gra z teoretycznie silniejszymi rywalami.

"Nie wiem, dlaczego, ale z lepszymi drużynami jest większe skupienie i mobilizacja" - dodał Ukah.

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Jagiellonia Białystok | Lech Poznań | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje