El. LE: Jagiellonia Białystok - FK Gabala 0-2

Jagiellonia Białystok za burtą Ligi Europejskiej. Podopieczni Ireneusza Mamrota przegrali u siebie z FK Gabala 0-2 w rewanżowym meczu drugiej rundy eliminacji.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Jagiellonia Białystok - FK Gabala

Reklama

Zapis relacji na urządzenia mobilne

Pierwsze spotkanie w Baku zakończyło się remisem 1-1. "Przekonaliśmy, że potencjał ofensywny FK Gabala jest bardzo duży" - ostrzegał szkoleniowiec "Jagi" Ireneusz Mamrot. Wynik z Azerbejdżanu stawiał w lepszej sytuacji wicemistrzów Polski, którym do awansu do trzeciej rundy wystarczył bezbramkowy remis.

Pierwszy kwadrans spotkania był nerwowy w wykonaniu obu zespołów. Gra była szarpana, płynnych akcji oglądaliśmy jak na lekarstwo. W 18. minucie stało się jednak nieszczęście, bo nic nie zapowiadało, że Jagiellonia może stracić gola. A jednak. Gurbanow zdecydował się na strzał z okolic prawego narożnika pola karnego. Piłka odbiła się od nogi Gutiego, co kompletnie zaskoczyło Marijana Kelemena. Chwilę później mogło być 0-2, bo goście mieli rzut wolny 18 metrów od bramki "Jagi". Na szczęście Vojislav Stanković posłał piłkę nad bramką.

Jagiellonia musiała ruszyć odważniej do ataku, bo wynik 0-1 premiował do kolejnej rundy Azerów. Tymczasem w 28. minucie Andrew Halliday "huknął" z rzutu wolnego z około 40 metrów i Kelemen z dużym trudem odbił do boku. W końcu wicemistrzowie Polski wypracowali sobie okazję na gola. W 38. minucie Fiodor Czernych wpadł w pole karne, poradził sobie z obrońcą i oddał płaski strzał. Bramkarz gości jednak odbił piłkę. Chwilę później świetnym rajdem popisał się Arvydas Novikovas, który wyłożył futbolówkę do Tarasa Romanczuka. Ten jednak fatalnie spudłował z kilku metrów. Przed przerwą jeszcze jedną szansę miał Czernych. Tym razem z jego mocnym strzałem z 16 metrów na raty poradził sobie Dmytro Bezotosny.


Druga część spotkania rozpoczęła się obiecująco w wykonaniu gospodarzy. Rafał Grzyb sprawdził umiejętności bramkarza Gabali. Jagiellonia atakowała, bo nie miała innego wyjścia. Azerowie jednak dobrze się bronili, a od czasu do czasu starali się wyprowadzać kontry. Jedna z nich zakończyła się groźnym strzałem Hallidaya.

Potem Gabala broniła się całym zespołem na własnej połowie. Jagiellonia natomiast nie potrafiła sforsować defensywy Azerów. Trener Ireneusz Mamrot wprowadził na boisko ofensywnych zawodników - Karola Świderskiego i Łukasz Sekulskiego. Niewiele to zmieniło.

Jagiellonię "dobił" w 89. minucie Filip Ozobić, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kelemenem. Minął bramkarza "Jagi" i wpakował piłkę do pustej bramki.

FK Gabala w trzeciej rundzie eliminacji zagra z greckim Panathinaikosem Ateny.

RK

Jagiellonia Białystok - FK Gabala 0-2 (0-1)

Bramki: 0-1 Gurbanow (18), 0-2 Ozobić (89)

Żółte kartki - Jagiellonia: Guilherme; Gabala: Javid Huseynov.

Sędzia: Sebastian Coltescu (Rumunia). Widzów: 13 326.

Jagiellonia: Marian Kelemen - Łukasz Burliga (76-Karol Świderski), Ivan Runje, Gutieri Tomelin, Sitya Guilherme (84-Łukasz Sekulski) - Rafał Grzyb, Taras Romanczuk - Arvydas Novikovas, Przemysław Mystkowski (34-Martin Pospiszil), Fiodor Czernych - Cillian Sheridan.

Gabala: Dmytro Bezotosny - Dave Bulthuis, Vojislav Stanković, Witalij Wernydub, Ilgar Gurbanow - Steven Joseph-Monrose, Javid Husejnow (90-Elvin Mammadow), Dion Malone, Andy Halliday (77-Elvin Jamalow), Filip Ozobić - Famoussa Kone (72-Asif Mammadov).


Rewanżowe mecze 2. rundy el. LE - sprawdź wyniki


Dowiedz się więcej na temat: Jagiellonia Białystok | FK Gabala | Liga Europejska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje