Jagiellonia Białystok. Marko Poletanović podpisał roczny kontrakt

W środę roczny kontrakt z opcją dalszego przedłużenia podpisał z Jagiellonią Białystok 25-letni pomocnik z Serbii - Marko Poletanović, poinformował klub na stronie internetowej.

Urodzony 20 lipca 1993 roku w Nowym Sadzie Poletanović jest rosłym zawodnikiem (187 cm wzrostu), grającym na pozycji środkowego pomocnika. Wychowanek Vojvodiny w dorosłym futbolu debiutował w 2011 roku w niższej lidze, w klubie Cement Beocin, ale jeszcze zimą sezonu 2011/12 wrócił do swojego macierzystego klubu i zaczął grać w najwyższej klasie rozgrywkowej, mimo że w środku pola Vojvodina miała m.in. wielokrotnego reprezentanta Ghany Stephena Appiaha, który swego czasu występował w Juventusie, Parmie czy Fenerbahce Stambuł. Wiosną 2012, w wieku 18 lat, rozegrał 12 spotkań ligowych, część z nich od pierwszej minuty i przyczynił się do zajętego przez drużynę trzeciego miejsca w lidze oraz wywalczenia przepustki do gry w eliminacjach Ligi Europy.

Reklama

W pierwszym etapie swojej kariery nowy zawodnik Jagiellonii występował w roli ofensywnego pomocnika, będąc przez wiele lat podstawowym zawodnikiem Vojvodiny. To wszystko sprawiło, ze w latach 2011-14 Poletanović rozegrał 72 mecze w serbskiej ekstraklasie, w których strzelił pięć goli i zanotował 11 asyst. W sezonie 2013/14 ze swoim klubem zdołał sięgnąć także po Puchar Serbii.

W międzyczasie rosły środkowy pomocnik przeszedł przez wszystkie szczeble młodzieżowych reprezentacji Serbii. Grając w kadrze do lat 19 w 2012 roku miał okazję wystąpić na mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej, ale Serbowie przegrali w nich wszystkie trzy mecze grupowe (z Francją, Anglią i Chorwacją), nie awansując oczywiście do półfinału.

W styczniu 2015 roku Poletanović doczekał się zagranicznego transferu. Po 21-letniego wówczas pomocnika sięgnął dobrze nam znany belgijski KAA Gent. Wiosną sezonu 2014/15 rozegrał w belgijskiej Jupiler Pro League osiem spotkań, w których zanotował gola i asystę, mając swój mały wkład w zdobycie przez klub z Gandawy tytułu mistrzostwa Belgii. W kolejnych rozgrywkach nie pograł już jednak zbyt wiele. Po rozegraniu kilkudziesięciu minut w ledwie trzech meczach ligowych został w przerwie zimowej wypożyczony do Zulte Waregem. Tam jednak również czasem grał, a czasem siedział na ławce, notując w sumie osiem ligowych występów.

Po średnio udanej przygodzie w Belgii nowy pomocnik Jagiellonii latem 2016 roku udał się na wypożyczenie do Serbii, a konkretnie do Crvenej Zvezdy Belgrad. Tam, grając już jako "szóstka" lub "ósemka", przyczynił się do zdobycia wicemistrzostwa Serbii oraz awansu do finału Pucharu Serbii (w obu rozgrywkach lepszy okazał się Partizan), aczkolwiek podstawowym zawodnikiem był jedynie w pierwszej połowie sezonu. W sumie zanotował wtedy 23 mecze ligowe, trzy gole i asystę. Wtedy też miał okazję zadebiutować w reprezentacji Serbii, w rozgrywanym poza terminami FIFA meczu towarzyskim z Katarem (wrzesień 2016), przegranym aż 0-3.

Po zakończeniu wypożyczenia Poletanović rozwiązał kontrakt z KAA Gent i w połowie sierpnia 2017 roku został zawodnikiem rosyjskiego FK Tosno. Po trzech tygodniach Serb wskoczył do podstawowej jedenastki swojego zespołu i grał w niej aż do końca sezonu. Jako defensywny pomocnik rozegrał 18 meczów ligowych (1 asysta), ale nie zdołał uchronić swego zespołu od spadku z rosyjskiej Premier Ligi. Dużo lepiej było w Pucharze Rosji, jako że FK Tosno niespodziewanie wygrało te rozgrywki. Cóż tego jednak, skoro po sezonie klub został rozwiązany ze względu na swoje problemy finansowe.

Dowiedz się więcej na temat: Jagiellonia Białystok

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje