• 1 .Lech Poznań (58 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (57 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (57 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (53 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Jagiellonia - Lech 2-2. Michał Probierz: Za bardzo daliśmy się ponieść emocjom

- Dzisiaj płaczemy, ale jutro będziemy się cieszyć, bo wróciliśmy z dalekiej podróży przegrywając 0-2 - skomentował trener Jagiellonii Białystok Michał Probierz spotkanie z Lechem Poznań (2-2) w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Mistrzem Polski została Legia Warszawa. "Jaga" zajęła drugie, a "Kolejorz" trzecie miejsce.

Po golach Radosława Majewskiego i Łukasza Trałki Lech prowadził po pierwszej połowie 2-0. "Jaga" ruszyła do odrabiania strat w drugiej części spotkania. Kontaktowego gola strzelił Jacek Góralski, a na 2-2 trafił w 87. minucie Arvydas Novikovas. Sędzia Mariusz Złotek przedłużył spotkanie o 10 minut z powodu serpentyn rzuconych na murawę przez kibiców Jagiellonii. Podopieczni Probierza mieli więc sporo czasu, żeby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, a to w przypadku remisu w meczu Legia - Lechia Gdańsk dawało Jagiellonii mistrzostwo Polski. Nie udało się i trofeum obroniła Legia.

"Lech traci bardzo mało bramek i wydawało się nierealne odrobienie tych strat, ale zawodnicy po przerwie - jak i w całym sezonie - pokazali wielką klasę. Zabrakło trochę spokoju, bo za bardzo daliśmy się ponieść emocjom i nie potrafiliśmy jeszcze trochę dłużej pograć, rozszerzyć pole gry i wykorzystać to. Ale trzeba to przyjąć. Liga była bardzo ciekawa, do samego końca emocjonująca i wszystko mogło się rozstrzygnąć nawet w 99. czy setnej minucie. Szkoda, że tak się nie stało, ale gratuluję zespołowi zdobycia wicemistrzostwa Polski. Cieszymy się z tego, jest to fantastyczny wynik" - skomentował Probierz, który odchodzi z Jagiellonii.

"Myślę, że graliśmy bardzo dobry mecz, który przez wiele minut mieliśmy pod kontrolą. Wygrywaliśmy 2-0, mogło być 3-0 lub nawet 4-0, ale po kontuzji Łukasza Trałki, a potem Maćka Makuszewskiego straciliśmy kontrolę nad sytuacją i daliśmy szanse Jagiellonii. Myślę, że remis jest zasłużony dla obu drużyn. Moim zdaniem Jagiellonia nie zasłużyła, by sezon skończyć na czwartym miejscu. My również zagraliśmy bardzo dobry sezon i też zasłużyliśmy na puchary. Chciałem również pogratulować Legii Warszawa zdobycia mistrzostwa kraju" - stwierdził szkoleniowiec Lecha Nenad Bjelica.

Reklama

Wyniki ostatniej kolejki i końcowa tabela grupy mistrzowskiej Ekstraklasy

Wyniki ostatniej kolejki i końcowa tabela grupy spadkowej Ekstraklasy


PAP/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje