• 1 .Lech Poznań (58 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (57 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (54 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (53 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Kolejne bardzo ważne spotkanie Jagiellonii

Po porażce z Cracovią sobotni mecz Jagiellonii z Koroną Kielce stał się bardzo ważny dla białostockiej drużyny. W razie porażki może ona bowiem znaleźć się poza pierwszą ósemką w tabeli piłkarskiej ekstraklasy.

W poniedziałek białostoczanie przegrali 0-1 wyjazdowy mecz z Cracovią, który przez trenera Jagiellonii Piotra Stokowca był zapowiadany jako kluczowy dla sytuacji jego zespołu w tabeli.

Reklama

- Wchodzimy w decydujący etap rozgrywek, przed nami bardzo, bardzo ważne spotkanie. Powtarzaliśmy państwu, że gra o pierwszą ósemkę będzie się rozstrzygała w ostatnich meczach i faktycznie tak będzie - mówił w czwartek dziennikarzom drugi trener zespołu Łukasz Smolarow.

- Presja rośnie, rosną emocje dla kibiców, ale to nie powinno odbijać się na naszym przygotowaniu i podejściu do tych spotkań - dodał.

Oprócz zawodników kontuzjowanych jeszcze przed meczem z Cracovią (m.in. Rafała Grzyba i Mateusza Piątkowskiego), z Koroną nie zagra także podstawowy stoper Jagiellonii Ugochukwu Ukah, pauzujący za żółte kartki.

Smolarow nie odpowiedział wprost, jaki wobec tego wariant w składzie jest rozważany: czy cofnięcie do obrony kadrowicza Michała Pazdana, czy szukanie zawodnika na pozycję stopera, np. debiut w Jagiellonii 19-letniego Sebastiana Michalskiego, reprezentanta polskich młodzieżówek, wypożyczonego z belgijskiego KV Mechelen, a wcześniej zawodnika Bełchatowa.

Sam Pazdan powiedział dziennikarzom, że nie lubi zmian i woli grać na jednej pozycji. Ostatnio w zespole pełni rolę defensywnego pomocnika, dobrze się tam czuje i tam wolałby nadal występować.

Zobacz terminarz i tabelę T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama