• 1 .Arka Gdynia (0 pkt.)
  • 2 .Cracovia (0 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (0 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (0 pkt.)

Legia Warszawa - Zagłębie Lubin. Jarosław Jach: Interesuje nas tylko wygrana

- W spotkaniu z Legią interesuje nas tylko wygrana - powiedział obrońca lidera Ekstraklasy - KGHM Zagłębia Lubin Jarosław Jach.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Piłkarze Zagłębia w bieżących rozgrywkach spisują się jak na razie rewelacyjnie. Są jedyną drużyną, która nie przegrała, mają na koncie 14 punktów i samodzielnie prowadzą w ligowej tabeli. Jach przyznał, że fundamentem pod dobre wyniki jest dobra postawa defensywy.

- Zaczęliśmy grać trójką obrońców i to się sprawdza. W dodatku z trójką obrońców, którzy nie popełniają błędów, a nawet jak jakiś się komuś z nas zdarzy, to pozostała dwójka świetnie go asekuruje. Jeżeli z tyłu zespół jest dobrze poukładany, to lepiej gra się też z przodu - wyjaśnił Jach.

Lubinianie nie tylko prowadzą w tabeli, nie tylko są nadal niepokonani, ale też mają najmniej straconych goli. W sześciu meczach rywalom zaledwie dwa razy udało się trafić do bramki strzeżonej przez Martina Polaczka.

- Ta mała liczba straconych przez nas goli, a nawet brak sytuacji bramkowych dla rywali, wynika właśnie z tego, że doskonale spisujemy się w defensywie. To nie jest tak, że przeciwnicy są nieskuteczni. Oni nie strzelają nam goli, bo nie mają sytuacji. Pracujemy na to my, trzej środkowi obrońcy, ale też cały zespół - dopowiedział piłkarz.

Teraz na Zagłębie czeka jeden z trudniejszych testów, bo w niedzielę zmierzą się z mistrzem Polski Legią, która na razie jest na szóstym miejscu. Zespół z Warszawy do starcia z liderem przystąpi niemal z marszu po swoim meczu eliminacji Ligi Europejskiej z mołdawskim Szeriffem Tyraspol. Według Jacha, to nie ułatwi zadania stołecznej drużynie w przygotowaniach do starcia z Zagłębiem.

- Na pewno będą jakieś zmiany w ich składzie, bo niektórzy mogą odczuwać trudy meczu w Mołdawii i podróży. Ale to nie nasz problem. My patrzymy na siebie. Jesteśmy liderem i jako lider jedziemy do Warszawy, aby znowu wygrać. Uważam, że mamy duże szanse powtórzyć wynik sprzed roku, kiedy wywieźliśmy trzy punkty - powiedział Jach.

Tamto spotkanie zostało rozegrane niemal rok temu i miało dramatyczny przebieg. Zagłębie prowadziło już 2-0 (jednego z goli zdobył Jach), ale po przerwie szybko zrobiło się 2-2. W końcówce do własnej bramki trafił Michał Pazdan i lubinianie zwyciężyli 3-2.

Jach przyznał, że spodziewa się otwartego pojedynku, bo jego zespół nie pojedzie na pewno do Warszawy się bronić, a Legia będzie chciała wygrać, aby pokazać, że słabsze wyniki na początku sezonu, to był tylko przypadek.

- Dokładana analiza rywala jeszcze przed nami i na pewno trener nam przedstawi wtedy swój plan na to spotkanie. Na pewno podejdą do nas wysoko, zagrają agresywnie, ale my odpowiemy tym samym. Szanujemy Legię, ale to my jesteśmy liderem, to my spisujemy się ostatnio bardzo dobrze i w tym spotkaniu interesuje nas tylko wygrana. Zapowiada się ciekawe widowisko - podsumował Jach.

Początek meczu Legia - Zagłębie w niedzielę o godz. 18.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Zagłębie Lubin | Jaorsław Jach | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje