• 1 .Lech Poznań (58 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (57 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (57 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (53 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Zagłębie Lubin jeszcze wierzy w utrzymanie

KGHM Zagłębie w meczu 35. kolejki piłkarskiej ekstraklasy zmierzy się w piątek na wyjeździe z Piastem Gliwice. Lubinianie są na przedostatnim miejscu w tabeli, ale cały czas wierzą w utrzymanie w lidze.

- Nasza sytuacja jest ciężka, a nawet bardzo ciężka, ale dopóki są matematyczne szanse na utrzymanie się w ekstraklasie, będziemy walczyli. Jedziemy do Gliwic w pełni skoncentrowani i się nie poddajemy. Wiemy, że tylko wygrana przedłuża nasze nadzieje - powiedział Bartosz Rymaniak, kapitan Zagłębia.

Reklama

Aktualnie lubinianie są przedostatni w ligowej tabeli i do miejsca dającego utrzymanie w lidze tracą siedem punktów. Aby marzyć o utrzymaniu, zespół Piotra Stokowca musi wygrać wszystkie trzy mecze, jakie pozostały do końca rozgrywek, i czekać na korzystne wyniki w spotkaniach z udziałem rywali.

Sytuacja jest o tyle trudniejsza, że na koniec sezonu lubinianie muszą mieć więcej punktów od przeciwników, bo w przypadku równej ich liczby i tak zostaną sklasyfikowani niżej. Przepisy mówią, że jeżeli po 37 kolejce drużyny mają po tyle samo punktów, o kolejności decyduje miejsce zajmowane po rundzie zasadniczej. Zagłębie było lepsze tylko od Widzewa Łódź.

- Sprawa jest jasna: musimy wygrać i liczyć na korzystne wyniki w dwóch meczach. Może w końcu się i do nas uśmiechnie szczęście w tym sezonie, bo do tej pory nam go w wielu spotkaniach brakowało - dodał Rymaniak.

Zagłębie ma siedem punktów straty do Podbeskidzie i Cracovii, ale większe szanse upatruje się w prześcignięciu tych pierwszych, bo lubinianie zagrają z nimi w następnej kolejce. Zakładając, że zespół trenera Stokowca zwycięży w bezpośrednim starciu, musi liczyć, że w spotkaniach z Widzewem i Piastem Gliwice bielszczanie zdobędą najwyżej punkt.

- Jeżeli się utrzymamy, będzie to mistrzostwo świata - krótko skomentował analizę szans na pozostanie w ekstraklasie Rymaniak.

Wszelkie kalkulacje nie będą miały sensu, jeżeli Zagłębie nie wygra w piątek w Gliwicach, gdzie będzie musiało sobie radzić bez pauzującego za kartki Michala Papadopulosa. Jest za to szansa, że w podstawowym składzie wyjdzie Adam Banaś, który z powodu kontuzji miał już w tym sezonie nie zagrać, ale w ostatnim pojedynku z Cracovią usiadł na ławce rezerwowych.

Mecz Piast - Zagłębie zostanie rozegrany w piątek, początek o godzinie 20.30.

Zobacz terminarz i tabelę grupy spadkowej T-Mobile Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Bartosz Rymaniak | KGHM Zagłębie Lubin

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje