• 1 .Lech Poznań (12 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (11 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (10 pkt.)
  • 5 .Piast Gliwice (9 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (9 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (8 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (8 pkt.)

Lech Poznań pobił rekord transferem Joao Amarala!

Portugalczyk Joao Amaral został dzisiaj piłkarzem Lecha Poznań. Poważne źródła twierdzą, że "Kolejorz" zapłacił za niego 1,5 mln euro. Takiej kwoty na jednego piłkarza nie wydał dotąd żaden inny polski klub!

Amaral podpisał z "Kolejorzem" czteroletni kontrakt. Co ciekawe, 1 lipca tego roku Amarala za 600 tys. euro kupiła go z Vitorii Setubal Benfica Lizbona, by sprzedaż z zyskiem 900 tys. euro po trzech tygodniach!


Nominalnie Joao jest ofensywnym pomocnikiem, choć może też grać w ataku. Amaral ma 26 lat, mierzy 172 cm. Kilka tygodni temu poznaniacy sprowadzili za milion euro rodaka Amarala - Pedra Tibę. Na Bułgarską sprowadzono też Tomasza Cywkę (wygasł mu kontrakt z Wisłą Kraków) i bramkarza Karola Szymańskiego z Polonii Środa Wlkp. Zresztą Szymański to wychowanek Lecha, a w trzecioligowej Polonii nabierał ogrania.

Amaral jest wychowankiem portugalskiego CD Candal. W ubiegłym sezonie z Vitorią Setubal zajął 14. miejsce w ekstraklasie Portugalii. W 40 spotkaniach strzelił dziewięć goli i zanotował cztery asysty.

Reklama

- To zawodnik, który bardzo dobrze czuje się na boisku jako drugi napastnik, ale też świetnie sprawdzi się w ustawieniu z trzema ofensywnymi piłkarzami. Ma dobry start do piłki, potrafi wykończyć akcję z lewej i prawej nogi, również z dystansu. Często zmienia pozycję, szuka gry, wychodzi na wolne pole - wymienia zalety nowego zawodnika skaut Lecha Poznań, Andrzej Juskowiak, cytowany przez oficjalny serwis klubu. - Moim zdaniem Joao ma potencjał i odpowiednie cechy piłkarza, który może zostać ulubieńcem kibiców - dodaje.

Z transferu do Lecha bardzo cieszy się sam zawodnik. 26-latek nie ukrywa bowiem, że w Poznaniu zamierza walczyć o jak najwyższe cele. - Jestem bardzo szczęśliwy, że jestem w Poznaniu. Było trudno osiągnąć właściwe porozumienie z Benficą, ale cieszę się, że wszystkie strony już się dogadały. Jestem bardzo zadowolony, że jestem tutaj i chcę od samego początku być skoncentrowany na byciu Mistrzem. Nie mogę się doczekać, aż poznam swoich nowych kolegów, oraz zagram swój pierwszy mecz w niebiesko-białych barwach - mówi na klubowej stronie nowy zawodnik "Kolejorza".



MB

Dowiedz się więcej na temat: Joao Amaral

Reklama

Reklama

Reklama