• 1 .Lech Poznań (12 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (9 pkt.)
  • 3 .Piast Gliwice (9 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (8 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (7 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (7 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (6 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (6 pkt.)

Jagiellonia - Lechia 0-1. Szokujący faul Sławomira Peszki

Sezon Lotto Ekstraklasy dopiero się rozpoczął, a już jest kandydat na największego brutala. Piłkarz Lechii Gdańsk - Sławomir Peszko w brutalny sposób sfaulował rywala w meczu z Jagiellonią Białystok. Zanosi się na dłuższe zawieszenie.

Peszko szybko wrócił do klubu po powrocie z mundialu w Rosji i znalazł się w kadrze na pierwszy mecz sezonu Lotto Ekstraklasy z Jagiellonią w Białymstoku.

Reklama

Trener Piotr Stokowiec wpuścił go na boisko w 60. minucie i już osiem minut później Peszko przeprowadził akcję, dzięki której stanął przed szansą zdobycia bramki. Sfaulował go jednak Guilherme, za co zobaczył czerwoną kartkę.

Meczu nie ukończył jednak też Peszko, bo w doliczonym czasie gry w szokujący sposób sfaulował Arvydasa Novikovasa. Lechia prowadziła 1-0, a sytuacja miała miejsce daleko od bramki. Tym trudniej zrozumieć, dlaczego Peszko z wielkim impetem kopnął od tyłu w nogę rywala.

Sam faul w tej sytuacji był niepotrzebny, bo przed piłkarzem "Jagi" znajdował się Joao Nunes, a obok Jarosław Kubicki. Nawet o ile można jeszcze zrozumieć, że Peszko chciał przeciąć akcję, to siła z jaką zaatakował rywala, po prostu szokuje.

Sędzia nie miał wątpliwości i od razu sięgnął po czerwoną kartkę.

- Wolałbym to przemilczeć. Na pewno nieodpowiedzialne zachowanie. No cóż... - skomentował trener Lechii w wywiadzie dla Canal+.

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Sławomir Peszko | Lechia Gdańsk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje