• 1 .Lech Poznań (12 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (9 pkt.)
  • 3 .Piast Gliwice (9 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (8 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (7 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (7 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (6 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (6 pkt.)

Lechia Gdańsk. Sobiech: Wiedziałem, że wrócę do Polski

Artur Sobiech, który w czwartek podpisał kontrakt z Lechią do 30 czerwca 2021 roku, nie ukrywa, że chciał wrócić do Polski. - Dlatego wybrałem ofertę gdańskiego klubu. A miałem propozycje z ligi portugalskiej, tureckiej i 2. Bundesligi - powiedział 28-letni piłkarz.

W 2011 roku Sobiech przeszedł z Polonii Warszawa do Hannoveru 96, w którym występował do 2017 roku. Jego drużyna wróciła wówczas do Bundesligi, ale nowy nabytek Lechii trafił do drugoligowego zespołu SV Darmstadt 98, z którym podpisał dwuletnią umowę. W poprzednim sezonie rozegrał w 2. Bundeslidze 22 mecze i zdobył dwie bramki.

Reklama

- Rozmowy z Lechią trwały od dłuższego czasu, nieustannie byłem również w kontakcie z trenerem Piotrem Stokowcem, ale te negocjacje utrudniał fakt, że miałem jeszcze roczny kontrakt z Darmstadt. Rozwiązałem tę umowę, ale jednocześnie do porozumienia musiały dojść kluby. Sytuacja była skomplikowana i dlatego cieszę się, że mój transfer doszedł wreszcie do skutku. Teraz wchodzę w trening i jak najszybciej chciałbym pomóc swojemu nowemu zespołowi - przyznał.

W piątek o godz. 18 w pierwszym meczu czwartej kolejki Lechia podejmie beniaminka ekstraklasy Miedź Legnica, ale w tej konfrontacji nowy nabytek "biało-zielonych" nie pojawi się jeszcze na boisku. Ostatnie ligowe spotkanie Sobiech rozegrał w kwietniu, ale na wiosnę sporadycznie, głównie w końcówkach meczów, pojawiał się na boisku.

- Dopiero co przeszedłem testy medyczne, a w czwartek wziąłem udział w pierwszym treningu z drużyną. Mój powrót na boisko musi być przeprowadzony z głową. Nie zamierzam składać deklaracji, kiedy to nastąpi, mam jednak nadzieję, że stanie się to jak najszybciej. Kiedy dołączę do zespołu, postaram się wygrać rywalizację, a później koncentrować na każdym najbliższym meczu i swoimi bramkami pomóc Lechii. Oby było ich jak najwięcej - stwierdził.

13-krotny reprezentant "Biało-Czerwonych" nie ukrywa, że zamierzał wrócić do Polski.

- Powtarzałem to od dawna i wiedziałem, że prędzej czy później to nastąpi. Miałem teraz propozycje z ligi portugalskiej i tureckiej oraz z 2. Bundesligi, ale zdecydowałem się na Lechię, bo widziałem w tej drużynie możliwość własnego rozwoju oraz duży potencjał - powiedział.

Z powodu przeprowadzki do Lechii piłkarz będzie musiał na pewien czas rozstać się z żoną. Bogna Sobiech jest piłkarką ręczną HSG Bensheim/Auerbach Flames i nadal będzie występowała w tym zespole Bundesligi.

- W poprzednim sezonie Bogna zdobyła 97 bramek i w klubie nie wyobrażali sobie, aby żona mogła odejść. Daliśmy zatem słowo, że zostanie i co najmniej do zimy będzie występowała w Niemczech - podsumował.

Marcin Domański

Dowiedz się więcej na temat: Artur Sobiech | Lechia Gdańsk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje