• 1 .Lech Poznań (55 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (54 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (54 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (50 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Lechia - Legia. Thomas von Heesen: Legia ma taką pozycję, jak Bayern w Niemczech

- Legia to wielki i renomowany klub, ma taką pozycję w Polsce jak Bayern Monachium w Niemczech. To wielkie wyzwanie grać przeciwko takiej drużynie - powiedział trener Lechii Gdańsk Thomas von Heesen. W sobotę jego podopieczni podejmą stołeczny zespół w ramach 14. kolejki Ekstraklasy.

"To na pewno ciężki i intensywny mecz, prawdopodobnie z wieloma bardzo fizycznymi i bezpośrednimi kontaktami między piłkarzami" - ocenił trener gdańskiej drużyny.

Reklama

Jego zdaniem, w zespole Legii wraz z przyjściem nowego trenera Rosjanina Stanisława Czerczesowa zmienili się zawodnicy na swoich pozycjach, ale także taktyka i styl gry.

"Nie jest łatwo grać przeciwko drużynie, która ma nowego trenera, bo może on wprowadzać nieznane rozwiązania. Legia to wielki i renomowany klub, ma taką pozycję w Polsce jak Bayern Monachium w Niemczech. To wielkie wyzwanie grać przeciwko takiej drużynie. Ma wielu znakomitych piłkarzy, ich lewe skrzydło jest najlepsze w lidze" - uważa pochodzący z Niemiec trener gdańskiego zespołu.

Heesen podkreślił, że nie ma dla niego większego znaczenia czy Legia wyjdzie na mecz w Gdańsku w ustawieniu z trzema, czy czterema defensywnymi pomocnikami. "Na Legię potrzebuję szybkich piłkarzy i zawodników, którzy potrafią grać blisko siebie. Chcemy narzucić nasz styl gry i zdobyć trzy punkty. To jest dla nas najważniejsze" - zaznaczył.

Niewiele ponad miesiąc temu Legia pokonała Lechię 4-1 w 1/8 finału Pucharu Polski.

"W tamtym meczu wszystko rozstrzygnęło się przez bramkarza. Poza tym Nazario przy wyniku 1-1 miał dwie sytuacje, w których mógł strzelić gola i spotkanie inaczej by się potoczyło. To była rywalizacja pucharowa, nie było szansy na rewanż. Teraz będzie na pewno lepszy mecz w naszym wykonaniu" - zapowiedział trener Lechii.

W gdańskiej ekipie kontuzjowany jest bramkarz Łukasz Budziłek, napastnik Adam Buksa ma problemy z kostką i będzie miał w przyszłym tygodniu operację. Pod znakiem zapytania stoi występ w sobotnim meczu pomocnika Daniela Łukasika, który został uderzony w nogę - decyzja czy zagra, zapadnie w najbliższych 48 godzinach. Na 2-3 tygodnie z gry będzie wyłączony słowacki napastnik Lukas Haraslin, który jest po operacji zębów i treningi wznowi prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia.

"Wrócił natomiast do zespołu pomocnik Michał Mak. Jest ważnym ogniwem w naszej drużynie. Reszta zespołu jest gotowa do gry. Czekamy już na ten mecz. W środę mieliśmy fantastyczny trening, chcielibyśmy to przełożyć na mecz" - dodał trener gdańszczan.

Pomocnik gdańskiej drużyny Milos Krasić przyznał, że Legia jest faworytem sobotniego pojedynku. "Co nie znaczy, że nie jesteśmy w stanie wygrać i podjąć walki jak równy z równym. To na pewno będzie ciężki mecz. Też mamy dobrych piłkarzy, a w drużynie jest dobra atmosfera. Ja sam fizycznie czuję się gotowy do gry, nic mi nie dolega" - dodał Serb.

Na występ przeciwko Legii bardzo liczy Sławomir Peszko.

"Moje ostatnie mecze nie należały do najlepszych. Mogę i chcę pomóc drużynie. Przez dobrą grę w Lechii stworzę sobie szansę wyjazdu na Euro 2016 - to jest mój cel. W meczu z Legią na pewno nie zabraknie nam zaangażowania i walki do ostatnich sekund meczu" - podkreślił pomocnik Lechii.

Dotychczas oba zespoły spotkały się ze sobą 55 razy, licząc rozgrywki ekstraklasy i Pucharu Polski. Zdecydowanie lepszy bilans ma Legia, która wygrała 34 razy. Dziesięciokrotnie padł remis, a 11 razy górą była Lechia. Bramki 106-43 na korzyść warszawskiego klubu.

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Typuj wyniki spotkań Ekstraklasy



Dowiedz się więcej na temat: Lechia Gdańsk | Legia Warszawa | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama