El. LE. Dudelange - Legia. Sa Pinto zdecyduje się na bardziej ofensywne ustawienie?

W poniedziałek Ricardo Sa Pinto został trener warszawskiej Legii, a już w czwartek jego nowa drużyna będzie walczyła o być albo nie być w Lidze Europy. Mistrzowie Polski pod wodzą Portugalczyka w trzeciej rundzie eliminacji tych rozgrywek muszą odrobić stratę z pierwszego spotkania F91 Dudelange.

Zawodnicy Legii są już w Luksemburgu. W pierwszym meczu w stolicy zespół z Beneluksu sensacyjnie wygrał 2-1.

Reklama

Teraz warszawscy piłkarze muszą zwyciężyć co najmniej 2-0, aby awansować do kolejnej rundy. Odpadnięcie w tym momencie rywalizacji byłoby dla klubu z Łazienkowskiej tragedią. Oznaczałoby drugi rok z rzędu bez europejskich pucharów. To wiąże się z wielkimi stratami finansami.

Sa Pinto od razu stanie zatem przed wielkim wyzwaniem. W ostatniej kolejce Lotto Ekstraklasy Legia zaprezentowała się chyba najlepiej w tym sezonie.

Oczywiście jeszcze nie pod wodzą byłego portugalskiego piłkarza, ale tymczasowego szkoleniowca Aleksandara Vukovicia mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe dotychczasowego lidera Piasta Gliwice 3-1. Znakomicie w tym starciu zaprezentował się Artur Jędrzejczyk.

Obrońca reprezentacji zagrał dopiero po raz pierwszy w sezonie. Wcześniej był skonfliktowany z władzami klubu, które chciały wymusić jego odejście. Ostatecznie "Jędza" został w zespole, ale będzie dostawał o połowę mniejszą pensję. Otrzyma jednak wszystkie pieniądze, które ma zagwarantowane w kontrakcie. Niestety, doświadczony zawodnik w Luksemburgu nie będzie mógł wystąpić. Powód? Nie został zgłoszony do tej rundy rozgrywek Ligi Europy.

Sa Pinto na mecz z Dudelange zabrał dwóch graczy, którzy ostatnio rzadko mieścili się w kadrze. Chodzi o Chorwatów Eduardo oraz Sandro Kulenovicia. Być może w czwartek nowy szkoleniowiec zdecyduje się na bardziej ofensywne ustawienie.

- Widzę w zawodnikach chęć odwrócenia sytuacji, w której się znaleźliśmy. Proszę mi uwierzyć, że wiele razy zdarzało mi się odrabiać straty z pierwszego spotkania w trakcie mojej kariery zarówno piłkarskiej, jak i trenerskiej. Było jednak wiele radosnych momentów i jestem przekonany, że uda nam się odwrócić losy dwumeczu - stwierdził.

Początek spotkania w czwartek o godzinie 20.

El. LE: wyniki, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Ricardo Sa Pinto

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje