Lech - Legia 0-3. Dean Klafurić: Dzisiaj było widać naszą jedność

- Nie będę komentował tego, co działo się poza boiskiem. To nie jest piłka nożna - mówił po spotkaniu z Lechem Poznań trener Legii Warszawa Dean Klafurić. I zasugerował, że dalej chciałby pracować z mistrzami Polski.

Legia Warszawa wygrała z Lechem Poznań walkowerem, a samo spotkanie zostało zakończone po zamieszkach na trybunach przy stanie 2-0 dla Legii.

- Jestem pełen emocji, nie jestem w stanie w tej chwili mówić o taktyce. Choć decyzja jeszcze formalnie nie zapadła, to wydaje się oczywista - mówił uradowany Klafurić godzinę po zakończeniu spotkania. Niedługo później walkower dla Legii stał się już faktem, a to oznacza, że klub z Warszawy o trzy punkty wyprzedził Jagiellonię Białystok.

- Jesteśmy szczęśliwi, muszę pogratulować zawodnikom, wszystkim pracownikom klubu, bo razem pracowaliśmy na ten sukces. Także po zakończeniu meczu widać było tę jedność między zawodnikami, pracownikami Legii i kibicami. Chciałbym podziękować naszym sympatykom, że nas wspierali w trudnych momentach tego sezonu, także dzisiaj. I dziękuję władzom klubu, bo dostałem szansę takiej pracy, w której jestem szczęśliwy. Miałem wiedzę i jakość by być trenerem Legii i cieszę się, że zrealizowałem cele postawione na ten sezon - mówił Klafurić, który do Pucharu Polski dorzucił jeszcze mistrzostwo kraju. A przecież zaledwie pięć tygodni temu zastąpił Romeo Jozaka!

- Wierzyłem w to, że Legia będzie mistrzem Polski od pierwszej chwili pracy w tym klubie. A także od pierwszej chwili, gdy zostałem pierwszym trenerem. Zawsze powtarzałem, że Legia ma najlepszych piłkarzy w tym kraju - dodał Klafurić.

Reklama

Co jego zdaniem było silną stroną Legii w końcówce sezonu? - Zwróciłbym uwagę na to, że w ośmiu ostatnich spotkaniach w wyjściowym składzie znalazło się 20 różnych zawodników. Legia ma takich piłkarzy, którzy pozwalają na rotację, a ja mam komfort w wyborze. W piłce ważny jest zespół, a nie indywidualności, bo to gra zespołowa. Każdy z graczy musi mieć ten sam cel, także cel wszystkich ludzi w klubie musi być ten sam - mówił Chorwat, który chciałby dalej pracować w Legii. Jest jednym z trzech kandydatów do pracy z zespołem w kolejnym sezonie. - Kocham ten klub, bardzo lubię Warszawę, która jest podobna do mojego rodzinnego Zagrzebia, ale to nie ja podejmuję decyzję - zakończył.

Wyniki ostatniej kolejki i końcowa tabela grupy mistrzowskiej Ekstraklasy

Wyniki ostatniej kolejki i końcowa tabela grupy spadkowej Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje