Legia - Arka 1-1, k. 3-4. Trenera Magiera: Chcemy dobrze się przygotować do Ligi Mistrzów

- Ten mecz był dla nas etapem przygotowań do meczów eliminacji Ligi Mistrzów i Ekstraklasy. Dzisiaj zabrakło nam skuteczności przy wykonywaniu rzutów karnych - powiedział po meczu Jacek Magiera.

W meczu o Superpuchar Polski Legia Warszawa przegrała po rzutach karnych z Arką Gdynia.

- Pierwsza połowa była lepsza w naszym wykonaniu. Mieliśmy sytuacje, ale świetnie bronił bramkarz Arki. Stracony gol był przypadkowy. Zabrakło drugiego trafienia w pierwszej połowie. Po zmianie tempo było bardzo szarpane. Wynikało to ze zmian, które przeprowadziliśmy. Superpuchar miał być meczem, który dobrze nas przygotuje do meczów w eliminacjach Ligi Mistrzów i Ekstraklasie - powiedział szkoleniowiec mistrzów Polski 

Reklama

- Mecz pokazał, że Legia ma ogromny problem z obsadą ataku. - Na ten moment numerem jeden jest Niezgoda, potem Sonogo. Czekamy na wzmocnienia. Kontuzjowany jest Miroslav Radović, dziś wystawiliśmy najlepszy skład, na jaki mogliśmy sobie pozwolić - dodał Magiera.

Krzysztof Oliwa

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Arka Gdynia | Jacek Magiera | superpuchar

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje