• 1 .Śląsk Wrocław (3 pkt.)
  • 2 .Zagłębie Lubin (3 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (3 pkt.)
  • 4 .Miedź Legnica (3 pkt.)
  • 5 .Arka Gdynia (1 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (1 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (0 pkt.)

Legia. Krystian Bielik zostanie wypożyczony z Arsenalu?

Ponad dwa miliony euro zapłacił przed trzema laty Arsenal Legii za Krystiana Bielika. Utalentowany piłkarz z Konina nie rozwinął się jednak zgodnie z oczekiwaniami, w dużej mierze z powodu trawiących jego karierę kontuzji. Teraz 20-latek być może poczyni krok wstecz i znów grał będzie przy Łazienkowskiej, ewentualność taką potwierdził zajmujący się jego interesami Cezary Kucharski.

Młodzieżowy reprezentant kraju może od dłuższego czasu mówić o prawdziwym pechu. Urazy dopadały go w najbardziej newralgicznych momentach sezonu, a więc w trakcie okien transferowych.

Reklama

Podczas letniego zmagał się z problemami w barku, które już jesienią postanowił zoperować i gdy zaczął powracać do pełni sił i grywać w drużynie rezerw „Kanonierów”, to w styczniu naderwał mięsień dwugłowy uda, przez co czekać go będzie kolejna kilkutygodniowa rehabilitacja.

Dlatego też istnieje małe prawdopodobieństwo, aby Celtic czy kluby z Championship, które łączono tej zimy z wypożyczeniem Bielika, zdecydowały się na zakup kota w worku, jakim jest ciągle kontuzjowany zawodnik. W tej sytuacji najbardziej rozsądnym wyborem dla defensywnego gracza jest próba odrodzenia się w miejscu, w którym się wybił. Kucharski na łamach „Przeglądu Sportowego” potwierdził, że coś jest w tej sprawie na rzeczy i że jego podopieczny wiosną znów może przywdziewać koszulkę z „eLką” na piersi.

Problemem mają być jednak pieniądze. Trudno ocenić, czy zespół z północnego Londynu zgodzi się na warunki Legii. A ta chciałaby wypożyczyć Polaka na cały 2018 rok i zależałoby jej, aby jego obecny klub opłacał znaczącą część pensji, która wynosi aż 700 tysięcy funtów za sezon, czyli w przeliczeniu ponad trzy miliony złotych.

Klub z Ł3 nie zasypia gruszek w popiele tej zimy i ściągnął już czterech zawodników, którymi są: byli reprezentanci Chorwacji Domagoj Antolić oraz Eduardo da Silva, Czarnogórzec Marko Vesović oraz francuski stoper William Remy. Najwidoczniej jednak Dariusz Mioduski oraz trener Romeo Jozak nie mają zamiaru się na tym zatrzymać i dalej pracują nad kolejnymi wzmocnieniami.

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Krystian Bielik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje