Legia. Sebastian Szymański: Nie pracuję nad masą mięśniową

Z każdym kolejnym miesiącem Sebastian Szymański staje się pewniejszym punktem Legii Warszawa. Jego dobry występ przeciwko Pogoni Szczecin (3-0) docenili również dziennikarze, znajdując dla niego miejsce w jedenastce kolejki. - Myślę, że daję drużynie coraz więcej – powiedział Szymański w rozmowie z oficjalnym serwisem internetowym mistrzów Polski.

- Jestem bardziej pewny siebie, niż pół roku temu. Wówczas często odpuszczałem walkę fizyczną, teraz staram się nie odstawiać nogi i jak najszybciej odebrać piłkę. Chcę, żeby traktowano mnie na równi z innymi piłkarzami, nie mogę odpuszczać tylko z tego powodu, że jestem słabszy fizycznie – podkreślił młodzieżowy reprezentant Polski.

Reklama

To właśnie o warunkach fizycznych 18-latka kibice i eksperci dyskutują najczęściej. Wychowanek TOP 54 Biała Podlaska jest bowiem bardzo szczupły.

- Na razie nie pracuję nad masą mięśniową, choć wiem, że wiele osób zwraca na to uwagę. Nie interesuje mnie to. Jeden ma większą masę, siłę, drugi mniejszą, lecz w futbolu najważniejsza jest głowa. Owszem, czasem może się zdarzyć, że przegram pojedynek fizyczny, ale kolejny mogę wygrać sprytem czy techniką – przyznał Szymański.

Choć serwis Transfermarkt wycenia pomocnika na 550 tys. euro, Legia już zapowiedziała, że oferty poniżej 10 mln euro nie będą w ogóle rozpatrywane. Jeśli jego rozwój w dalszym ciągu przebiegać będzie tak harmonijnie, niewykluczone, że w niedługim czasie znajdą się chętni do wyłożenia na stół nawet tak ogromnej kwoty, tym bardziej, że Szymański powoli staje się siłą napędową ofensywnych akcji ekipy z Łazienkowskiej.

- Trener docenia pracę, którą wykonuję na treningach i zaczął częściej na mnie stawiać. Gram coraz więcej, co bardzo mi pomaga w rozwoju. Chciałbym oczywiście grać jeszcze częściej, ale by tak było, muszę ustabilizować formę. W piłce seniorskiej nie ma miejsca na błędy, a te jednak czasem mi się zdarzają. To normalne w przypadku młodych graczy. Muszę dalej pracować, żeby potrafić być skupionym przez 90 minut – podkreślił Szymański.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Sebastian Szymański | Legia Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama