• 1 .Arka Gdynia (0 pkt.)
  • 2 .Cracovia (0 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (0 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (0 pkt.)

Legia - Szeriff 1-1. Maciej Dąbrowski: Za tydzień będziemy w innych nastrojach

- Legia w końcu zacznie wygrywać i wtedy nie będzie pan zadawał takich pytań - odpowiedział dziennikarzowi obrońca stołecznego zespołu Maciej Dąbrowski po meczu z mołdawskim Szeriffem Tyraspol 1-1 w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europejskiej.

Legioniści w tym sezonie zawodzą zarówno w europejskich pucharach, jak i w Ekstraklasie. Drzwi do wymarzonej Ligi Mistrzów zatrzasnęła im przed nosem FK Astana. Na pocieszenie została walka o fazę grupową Ligi Europejskiej. Jednak to też może się nie udać, bo w pierwszym spotkaniu i to u siebie Legia zaledwie zremisowała z Szeriffem 1-1.

Gospodarze grali słabo, ale niespełna kwadrans przed końcem udało im się strzelić gola. Bramkarza Szeriffa zmusił do kapitulacji rezerwowy Kasper Hamalainen. Błąd w defensywie przy stałym fragmencie gry okazał się kosztowny. Maciej Dąbrowski nie upilnował Cyrille'a Bayalę, który "główką" pokonał Arkadiusza Malarza.

W lepszej sytuacji przed rewanżem jest mołdawski zespół, któremu do awansu wystarczy bezbramkowy remis. - Wiedzieliśmy, że będą czekali na kontrę i tym na pewno nas nie zaskoczyli, bo szybko przerywaliśmy. Mieliśmy swoje sytuacje. Gdybyśmy je wykorzystali, wygralibyśmy 2-0 lub 3-0. Mogę się założyć z panem, że za tydzień będziemy w całkiem innych nastrojach - zwrócił się Dąbrowski do jednego z dziennikarzy. - A o co? - zapytał reporter. - O co pan chce - odparł obrońca Legii.

Pytanie innego z dziennikarzy o zmęczenie zawodników Legii poirytowało Dąbrowskiego. - Nie jesteśmy zmęczeni. Faktycznie, urlopy są krótkie, ale taki sobie zawód wybraliśmy i musimy się z tym pogodzić. Może powinniśmy pracować jeszcze więcej, żeby forma przyszła. Myślę, że z meczu na mecz jest coraz lepiej. Legia w końcu zacznie wygrywać i wtedy nie będzie pan zadawał takich pytań - stwierdził.

Kibice wyrazili swoją niezadowolenie grą Legii po spotkaniu gwizdami i niewybrednymi okrzykami. - Rozumiem kibiców i ich frustrację. To nie jest tak, że nie chcemy wygrywać. Po prostu zabrakło nam w pewnych momentach zimnej krwi. Mogliśmy strzelić więcej bramek - zaznaczył Dąbrowski.

Reklama

RK

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Dąbrowski | Legia Warszawa | Liga Europejska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje