• 1 .Lechia Gdańsk (3 pkt.)
  • 2 .Miedź Legnica (3 pkt.)
  • 3 .Arka Gdynia (0 pkt.)
  • 4 .Cracovia (0 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (0 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (0 pkt.)

Legia Warszawa. Dariusz Mioduski: Nie miałem na stole oficjalnej oferty za Michała Pazdana

- Nie wykluczam kolejnych transferów, ale te najważniejsze zostały już zrealizowane. Zaproponowana suma za Pazdana musi wynosić około 2 mln euro – powiedział w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Dariusz Mioduski, właściciel Legii Warszawa.

Mistrzowie Polski wylecieli na Florydę, gdzie odbędą obóz przygotowawczy przed wiosennymi spotkaniami Lotto Ekstraklasy. Legioniści wezmą udział w turnieju „Florida Cup”. W sobotę o godz. 20.55 zagrają pierwsze spotkanie z mistrzem Ekwadoru SC Barcelona.

Reklama

Na pokładzie samolotu do Stanów Zjednoczonych znaleźli się nowi piłkarze Legii: William Remy, Domagoj Antolić, Marko Vesozvić i Eduardo da Silva. Z zespołem poleciał też testowany bramkarz z Łotwy Vjaczeslavs Kudrjavcevs.

- Zespół osób odpowiedzialnych za politykę transferową stworzył listę obserwowanych piłkarzy, zbadał rynek. Wiedzieliśmy kogo i dlaczego chcemy pozyskać. Nieco inna historia była z Eduardo, bo jego nazwisko pojawiło się relatywnie późno, wydawało się, że prowadzi zaawansowane rozmowy z Rijeką. Dopięliśmy ten transfer głównie dzięki Romeo Jozakowi, który przeprowadził z nim dłuższą rozmowę - powiedział w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Dariusz Mioduski, właściciel Legii Warszawa.

Szef klubu z Łazienkowskiej wypowiedział się również o dwóch reprezentantach Polski. Zarówno Michał Pazdan, jak i Artur Jędrzejczyk polecieli na obóz do USA, ale ten pierwszy może jeszcze zimą odejść z klubu, drugi będzie miał problem z regularną grą z zespole.

- Jest pewna przestrzeń do negocjacji, ale niewielka, zaproponowana suma musi wynosić około 2 mln. Wiem, że jest nim spore zainteresowanie, powiem jednak szczerze, że nigdy nie miałem na stole oficjalnej oferty z żadnego klubu. Ale Michał to bardzo dobry zawodnik, więc musimy zakładać, że taka oferta się pojawi - wyznał Mioduski. Jeszcze niedawno media informowały, że Pazdanem interesuje się Girondins Bordeaux.

- Powinien rozważyć przejście do klubu, w którym będzie regularnie grał. Po sprowadzeniu Veszovicia w Legii będzie mu o to znacznie trudniej - komentuje sytuację Jędrzjeczyka Dariusz Mioduski. Prawy obrońca ma za sobą przeciętną rundę jesienną w Lotto Ekstraklasie. Na ten fakt wpłynęły problemy ze zdrowiem. „Jędza” przeszedł w październiku operację złamanego palca u ręki.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

MSk

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje