Miroslav Radović: Chcemy dobić Wisłę

W najciekawszym spotkaniu 22. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Wisła Kraków podejmie prowadzącą w tabeli Legię Warszawa. Pomocnik stołecznego zespołu Miroslav Radović powiedział, że wraz z kolegami chce wykorzystać problemy najbliższego rywala.

Po 21 kolejkach Wisła z dorobkiem 27 punktów zajmuje dziesiąte miejsce i do prowadzącej Legii traci 19 oczek.

Reklama

- Na pewno oczekuję ciekawego spotkania, widowiska i przede wszystkim dobrej gry naszej drużyny. Liczymy, że z Krakowa wrócimy z dobrym wynikiem. Wisła ma teraz swoje problemy, ale uważam, że ta drużyna ma spory potencjał. Na pewno stać ją na lepsze miejsce niż obecnie zajmuje. Z pewnością jednak po naszej stronie jest więcej atutów - powiedział Radović.

Ostatni raz Legia wygrała w Krakowie z zespołem "Białej Gwiazdy" w meczu ligowym w maju 1997 roku. W międzyczasie stołeczna ekipa pokonała na wyjeździe Wisłę 1-0 w listopadzie 2009 roku po bramce Radovicia. Jednak to spotkanie odbyło się w Sosnowcu, ponieważ stadion przy ul. Reymonta był wówczas w przebudowie. Wtedy to krakowski zespół przystępował do meczu z Legią w roli faworyta.

- Wisła wówczas zdecydowanie prowadziła w tabeli i okoliczności były zupełnie odmienne. Ta drużyna nadal jest groźna i czeka nas trudne spotkanie. Nie ma co ukrywać, że są tam znane nazwiska, ale w zespole nie wszystko dobrze funkcjonuje. Jeśli jednak zagramy tak jak w drugiej połowie meczu przeciwko KGHM Zagłębiu Lubin (2-0), to o wynik sobotniego meczu jestem spokojny - przyznał serbski pomocnik.

Według niego wynik starcia w Krakowie może mieć decydujące znaczenie w kontekście walki o mistrzostwo Polski.

- W pojedynku z nami Wisła nie ma nic do stracenia. Wręcz przeciwnie, może dużo zyskać. Dla niektórych zawodników to niezwykle ważne spotkanie, bo kilku z nich kończą się kontrakty i walczą o ich przedłużenie. Jestem jednak optymistą. Wisła ma swoje problemy i trzeba ją dobić - ocenił.

Radović nie dopuszcza myśli, że Legia może stracić mistrzowski tytuł na finiszu rozgrywek, podobnie jak miało to miejsce rok temu.

- Dużo rozmawialiśmy o końcówce poprzedniego sezonu. Bylibyśmy nieodpowiedzialni, gdybyśmy powtórzyli to w tym roku. Nasza drużyna jest teraz mądrzejsza o to doświadczenie. Jak na polskie warunki mamy ogromny potencjał i musimy to wykorzystywać - zakończył Serb.

Początek spotkania w Krakowie w sobotę o 18.00.

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu

Relację na żywo możesz też śledzić na urządzeniu mobilnym

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę T-Mobile Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Wisła Kraków | Ekstraklasa | Miroslav Radović

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje