Miedź Legnica - Korona Kielce 1-1 w meczu 5. kolejki Ekstraklasy

Miedź Legnica zremisowała z Koroną Kielce 1-1 po zaciętym meczu piątej kolejki Ekstraklasy. Ozdobą spotkania był fantastyczny gol Macieja Górskiego.

Kliknij, by zobaczyć zapis relacji z meczu Miedź Legnica - Korona Kielce

Reklama

Zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne z meczu Miedź - Korona

Pierwsze minuty mogły świadczyć o tym, że to kielczanie będą prowadzić grę, ale po kilku minutach gra się wyrównała. W pierwszej połowie nieco dłużej goście utrzymywali się przy piłce, ale zdecydowanie groźniejsze okazje wypracowali miejscowi.

Już w 6. minucie Miedź skontrowała, a Paweł Zieliński efektownie minął dwóch rywali i miał przed sobą już tylko bramkarza. Strzelił jednak w środek i Matthias Hamrol pewnie złapał piłkę. Korona szybko odpowiedziała i przed szansą stanął Maciej Górski, ale nieczysto trafił w futbolówkę i Tomislav Bożić zdołał ją podbić, ratując swój zespół przed utratą gola.

Kolejną stuprocentową okazję wypracowali gospodarze w 26. minucie, ale Marquitos nie trafił w bramkę z 13 metrów. Po chwili bliski zdobycia gola był Wojciech Łobodziński, lecz i on nie trafił. Jeszcze lepszą okazję miał Zieliński - strzelił mocno i Hamrol nie utrzymał piłki w rękach, prześliznęła się między jego nogami, ale szczęśliwie dla bramkarza Korony przetoczyła się obok słupka.

Kielczanie spróbowali przycisnąć rywali w końcówce pierwszej części i wysokim pressingiem sprawili sporo problemów beniaminkowi Ekstraklasy, jednak brakowało im dokładności, aby wypracować pozycję strzelecką.

Ofensywna gra Korony od początku drugiej połowy przyniosła efekt. O ile w 49. minucie gospodarzom jeszcze udało się zablokować Macieja Górskiego, o tyle w 54. minucie mogli tylko obserwować, jak piłka po jego strzale wpada w "okienko". Cudowny gol!

Górski był o włos od zdobycia drugiej bramki - piłka leciała do siatki obok bezradnego Antona Kanibołockiego, ale swojego bramkarza dobrze asekurował Rafał Augustyniak.

Miedź atakowała coraz odważniej i wyrównała. Henrik Ojamaa świetnie rozegrał piłkę z Marquitosem i choć mógł strzelać, to idealnie dograł do jeszcze lepiej ustawionego Zielińskiego, a ten dostawił nogę i bramkarz był bez szans.

Nikt nie chciał zadowolić się punktem i oba zespoły do końca walczyły o pełną pulę. Oba wypracowały okazje bramkowe. Idealną zmarnował Ken Kallaste, który za wolno składał się do strzału w sytuacji sam na sam z bramkarzem i dał się zablokować Augustyniakowi. Z kolei kielczan uratował Hamrol broniąc strzał Petteriego Forsella.

Mirosław Ząbkiewicz

Miedź Legnica - Korona Kielce 1-1 (0-0)

0-1 Maciej Górski (54.)

1-1 Paweł Zieliński (69.)

Żółta kartka - Korona Kielce: Bartosz Rymaniak.

Sędzia: Jarosław Przybył (Opole). Widzów: 5 082.

Miedź Legnica: Anton Kanibołocki - Paweł Zieliński, Tomislav Bozic, Kornel Osyra, Artur Pikk - Wojciech Łobodziński (62. Mateusz Piątkowski), Rafał Augustyniak, Omar Santana, Marquitos, Henrik Ojamaa (78. Petteri Forsell) - Fabian Piasecki.

Korona Kielce: Matthias Hamrol - Bartosz Rymaniak, Adnan Kovacevic, Elhadji Pape Diaw, Łukasz Kosakiewicz - Michael Gardawski (62. Ken Kallaste), Mateusz Możdżeń, Jakub Żubrowski, Zlatko Janjić, Ivan Jukić (68. Oliver Petrak) - Maciej Górski (78. Elia Soriano).

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Ranking Ekstraklasy - sprawdź!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje