• 1 .Arka Gdynia (0 pkt.)
  • 2 .Cracovia (0 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (0 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (0 pkt.)

Ekstraklasa: Polonia Warszawa - Wisła Kraków 1-2

Wisła Kraków zdobyła pierwsze bramki w rundzie wiosennej, co pozwoliło jej ograć na wyjeździe Polonię Warszawa 2-1. Ten wynik na pewno ucieszył też warszawską Legię, która odskoczyła rywalowi zza miedzy w ligowej tabeli.

Zobacz zapis relacji z meczu Polonia Warszawa - Wisła Kraków

Reklama

Relacja z meczu Polonia - Wisła dla urządzeń mobilnych

Polonia rozpoczęła mecz bez Pawła Wszołka, który usiadł na ławce rezerwowych. W bramce "Czarnych Koszul" stanął były wiślak Mariusz Pawełek.

W drużynie "Białej Gwiazdy" zabrakło m.in. Kamila Kosowskiego, Łukasza Garguły, Rafała Boguskiego i Cwetana Genkowa.

Pierwsza groźniejsza akcja meczu zakończyła się bramką dla Polonii. Długa piłka w pole karne Wisły trafiła pod nogi Gordana Bunozy, który za słabo podał do Siergieja Pareiki. Błąd wiślaka wykorzystał Miłosz Przybecki, który powalczył z próbującym się ratować Bunozą i "wcisnął" piłkę do bramki krakowian.

W 27. minucie groźnie główkował Łukasz Burliga, ale Pawełek efektowną paradą obronił ten strzał.

Dwie minuty później Przybecki padł w polu karnym Wisły po starciu z Bunozą, ale faulu chyba nie było, choć to kontrowersyjna sytuacja.

W 34. minucie krakowianie przeprowadzili akcję prawą stroną boiska. Ivica Iliev po ziemi wyłożył piłkę na 14. metr, a Cezary Wilk mocnym strzałem z pierwszej piłki nie dał szans Pawełkowi.

Pięć minut po przerwie na boisku pojawił się Wszołek, który zastąpił niewidocznego Adama Pazio. Chwilę później na prowadzenie wyszła Wisła.

Po dośrodkowaniu w pole karne Polonii zagubieni obrońcy tylko przyglądali się, jak Michał Chrapek przyjmuje piłkę i silnym uderzeniem pokonuje Pawełka.

W 71. minucie wyrównać mógł Wszołek, który wpadł z lewej strony w pole karne Wisły. Osman Chavez w ostatniej chwili ofiarnym wślizgiem zablokował strzał reprezentanta Polski.

Wisła wygrała po raz pierwszy w rundzie wiosennej i awansowała na dziewiąte miejsce w tabeli.

Powiedzieli po meczu:

Piotr Stokowiec (trener Polonii): "Nie musieliśmy przegrać tego spotkania, graliśmy z drużyną będącą w naszym zasięgu. Zbyt łatwo straciliśmy gole. Myślę, że kluczowym momentem była kontuzja Łukasza Piątka, później uraz zgłosił też Adam Pazio. Musiałem dokonywać wymuszonych zmian. Na dodatek widać było, że kilku zawodników zagrało dzisiaj poniżej swojego poziomu. To się od razu odbija na postawie zespołu. Zabrakło nam argumentów w ofensywie. Cóż, ta porażka to dla nas dobra nauczka. Wisła pokazała mądrość w grze, postawiła trudne warunki".

Tomasz Kulawik (trener Wisły): "To cenne zwycięstwo, ponieważ odniesione na ciężkim terenie, na dodatek pierwsze ligowe w tym roku. Mam nadzieję, że teraz drużynie będzie łatwiej, uwierzy w kolejne zwycięstwa. Brak w meczowej osiemnastce Rafała Boguskiego był efektem jego lekkiej kontuzji, wolałem zostawić go na pucharowy mecz z Jagiellonią. Zdecydowałem, że zagra Michał Chrapek, co okazało się dobrym strzałem".

Autor: Waldemar Stelmach

Polonia Warszawa - Wisła Kraków 1-2 (1-1)

Bramki: 1-0 Miłosz Przybecki (14.), 1-1 Cezary Wilk (34.), 1-2 Michał Chrapek (52.)

Sędzia: Bartosz Frankowski. Widzów 3500.

Ekstraklasa: Wyniki, strzelcy, tabela. NA ŻYWO

Dowiedz się więcej na temat: Polonia Warszawa | Wisła Kraków | Ekstraklasa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje