• 1 .Legia Warszawa (44 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (42 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (40 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (39 pkt.)
  • 5 .Wisła Płock (36 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (35 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (35 pkt.)
  • 8 .Arka Gdynia (32 pkt.)

Ruch - Górnik 2-1. Arak: Dobrzy napastnicy mają szczęście

Udany debiut w Lotto Ekstraklasie Jakuba Araka. 21-letni napastnik wyszedł dzisiaj na boisko w podstawowym składzie Ruchu i zdobył ważną bramkę. - Nie ważne jak, ważne, że wpadło. Miałem może trochę szczęścia, ale kiedyś trener mówił mi, że dobrzy napastnicy mają go - komentował po spotkaniu z uśmiechem Arak.

Piłkarz trafił do klubu z Chorzowa latem z I-ligowego Zagłębia Sosnowiec, w którym w poprzednim sezonie zdobył 8 bramek. Wcześniej terminował w Legii Warszawa. Dziś zagrał w wyjściowym zestawieniu Niebieskich. 

Reklama

Mało brakowało, a nie zdobyłby gola, bo w 63 minucie przy linii bocznej stał już Mariusz Stępiński, który miał zmienić młodego napastnika. Tymczasem akurat w tym momencie chorzowianie przeprowadzili składną akcję, po której Arak trafił do siatki. 

- To była najlepsza akcja spotkania. Szybko udało się nam wymienić kilka podań, z prawej strony wypatrzył mnie Martin Konczkowski, a mnie przy strzale dopisało trochę szczęścia i piłka wpadła do siatki - cieszył się Arak. 

W Ruchu mogą mieć powody do zadowolenia, bo rywale mieli kilka świetnych okazji do zdobycia bramek, a o wygranej Niebieskich przesądziło trafienie Mariusza Stępińskiego już w doliczonym czasie. 

- Staraliśmy się grać maksymalnie skoncentrowani w defensywie. Przeciwnikowi i tak udało się jednak zdobyć bramkę. Ostatecznie wygraliśmy i to jest najważniejsze. W zeszłym roku też zaczynaliśmy rozgrywki meczem z Łęczną i wtedy przegraliśmy. Dziś było dużo lepiej - komentował Paweł Oleksy, lewy obrońca Ruchu.

Z Chorzowa, Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: Jakub Arak | Ruch Chorzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje