Ruch - Piast. Śląskie derby. Głowy i nogi nie odstawią

W meczu kończącym 27 kolejkę Lotto Ekstraklasy, Ruch Chorzów spotka się dzisiaj u siebie z Piastem Gliwice. Choć piłkarze obu zespołów z Górnego Śląska świetnie się znają, to na boisku nie będzie pobłażania. Dla jednych i drugich, to kolejne ze spotkań z cyklu o być, albo nie być.

Drużyna Waldemara Fornalika ma wiosną świetną passe, w sześciu grach "Niebiescy" zdobyli aż 13 punktów i z ostatniego miejsca w tabeli wywindowali się na bezpieczną lokatę. Punkty jednak muszą zdobywać dalej. To samo tyczy się wicemistrza Polski, który po fatalnej passie sześciu kolejnych ligowych porażek z rzędu, teraz, pod wodzą Dariusza Wdowczyka, złapał wiatr w żagle. Gliwiczanie wygrali dwa ostatnie mecze z rzędu ze Śląskiem i Arką. W ligowej tabeli są na 14 miejscu z 28 punktami, o "oczko" i miejsce za 14-krotnym mistrzem Polski z Chorzowa.

Reklama

W piątek, w klubowej kawiarence Ruchu, odbyła się konferencja z udziałem trenerów i zawodników obu zespołów. Przed jej rozpoczęciem, na przystadionowym parkingu, kapitan Piasta Radosław Murawski długo rozmawiał ze skrzydłowym Ruchu Łukaszem Monetą. Była też okazja do rozmowy z Michałem Helikiem i innymi graczami z Chorzowa. W obu zespołach wszyscy świetnie się znają czy to z boiska czy z kadry młodzieżowej. Dzisiaj jednak na boisku, w ważnych śląskich derbach, nie będzie pobłażania i koleżeństwa.

- Poza boiskiem jesteśmy kolegami, ale na murawie jesteśmy w pracy. W zespole przeciwnika są moi rywale, więc przez te dziewięćdziesiąt minut zapomina się o jakichkolwiek znajomościach. Nie może być mowy o odstawieniu głowy czy nogi. Na boisku nie będzie kolegów. Po meczu owszem, przybije się "piątkę", porozmawia, ale na murawie to co innego. Tym bardziej, że do Chorzowa przyjeżdżamy po trzy punkty - deklaruje Radosław Murawski.

- Nie będzie sentymentów. Nam punkty przecież też są bardzo potrzebne - podkreśla inny z zawodników młodzieżowej reprezentacji Polski Michał Helik. Początek spotkania na chorzowskim stadionie przy ulicy Cichej o godzinie 18. Relacja w Eurosporcie.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzania mobilne

Jesienią w Gliwicach Piast wygrał 2-1, po trafieniu Aleksandra Sedlara w końcowych minutach. Wiosną zeszłego roku na Cichej też lepsi byli gliwiczanie, którzy roznieśli wtedy Niebieskich wygrywając na wyjeździe aż 3-0. Jak będzie dzisiaj okaże się wieczorem.

Michał Zichlarz

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Ruch Chorzów | Piast Gliwice

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje