• 1 .Legia Warszawa (70 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (67 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (60 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (60 pkt.)
  • 5 .Wisła Płock (57 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (55 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (52 pkt.)
  • 8 .Korona Kielce (49 pkt.)

Ekstraklasa piłkarska - trener Śląska: Mam kłopoty bogactwa

W meczu 31. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Śląsk zmierzy się w sobotę na własnym stadionie z KGHM Zagłębiem Lubin. - Mam kłopoty bogactwa w środku pola, ale to może tylko cieszyć - przyznał Tadeusz Pawłowski, trener wrocławskiego zespołu.

Dodatkowych emocji sobotniemu pojedynkowi nadaje fakt, że będą to derby Dolnego Śląska. W jesiennym starciu górą byli wrocławianie, którzy zwyciężyli na własnym stadionie 2-0. Znacznie ciekawszy był wiosenny mecz w Lubinie, kiedy niemal całą drugą połowę Śląsk musiał grać w dziesiątkę (czerwona kartka Dudu Paraiby), a spotkanie zakończyło się remisem 2-2.

Reklama

Trener Pawłowski przyznał, że zdaje sobie sprawę, iż są to derby, co dla kibiców jest czymś więcej niż zwykłym ligowym meczem.

- Widać to nawet na mieście. Kibice pytają o mecz i wszyscy bardzo by chcieli, abyśmy to my wyszli obronną ręką z sobotniej rywalizacji. Myślę, że zawodnicy także wiedzą, co oznacza derbowy pojedynek, więc na pewno myślą o tym meczu w nieco inny sposób - dodał.

Jest duża szansa, że w sobotę na boisku pojawią się Przemysław Kaźmierczak oraz Mariusz Pawelec. Obaj z powodów zdrowotnych wiosną jeszcze nie grali.

- Rozmawiałem z obu zawodnikami i wiem, że są w pełni przygotowani do gry, jednak nie wszystko zależy od nich. Nie chciałbym zaryzykować ich zdrowiem, aby nie odnowiły się wyleczone urazy - zaznaczył szkoleniowiec.

Powrót do gry Kaźmierczaka oraz dobra postawa w ostatnim spotkaniu z Lechią Gdańsk pozostałych środkowych pomocników sprawia, że Pawłowski ma w kim wybierać. W systemie, w jakim ostatnio grali wrocławianie do obsadzenia będą trzy miejsca, a kandydatów jest sześciu - Kaźmierczak, Sebastian Mila, Dalibor Stevanovic, Lukas Droppa, Tom Hateley, Mateusz Machaj.

- Tylko się cieszyć, że mam takie kłopoty bogactwa w środku pola. W naszej kadrze jest kilku świetnych środkowych pomocników, tak że na pewno muszę to wszystko dokładnie przeanalizować i wybrać najlepsze dla nas rozwiązanie - skomentował z uśmiechem Pawłowski.

Szkoleniowiec zapowiedział, że chciałby przed sobotnim meczem potrenować na Stadionie Miejskim, co nie zdarza się często. Co więcej, liczy, że płyta boiska będzie przygotowana jak na normalny pojedynek, a nie zwykłe ćwiczenia.

- Ten obiekt powinien być naszym atutem, dlatego też poprosiłem kierownika drużyny, abyśmy mogli tam odbyć jednostki treningowe. Liczę, że trawa będzie odpowiednio skoszona i zroszona. Bardzo mi zależy na tym, aby trening odbył się właśnie w warunkach meczowych - podsumował.

Mecz Śląsk - Zagłębie zostanie rozegrany w sobotę, początek, godz. 15.30.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama