• 1 .Lech Poznań (58 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (57 pkt.)
  • 3 .Legia Warszawa (57 pkt.)
  • 4 .Wisła Płock (53 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (50 pkt.)
  • 6 .Korona Kielce (48 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (46 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (45 pkt.)

Trener Śląska: Brak Sebastiana Mili to poważny problem dla Lechii

Drugi trener Śląska Wrocław Paweł Barylski przed meczem 35. kolejki Ekstraklasy z Lechią Gdańsk powiedział, że brak w składzie rywali Sebastiana Mili to na pewno zmartwienie dla trenera Jerzego Brzęczka. "To bardzo ważny gracz tej drużyny" - dodał.

Śląsk w grupie mistrzowskiej w trzech kolejkach zdobył zaledwie dwa punkty i zajmuje aktualnie szóste miejsce. Mimo słabszej postawy, wrocławianie cały czas mają szanse na zajęcie miejsca, które da im w przyszłym sezonie prawo gry w europejskich pucharach. Wystarczy, że pokonają w sobotę Lechię, a na pewno wyprzedzą gdańszczan, którzy w tej chwili mają dwa punkty więcej. Przy korzystnym wyniku spotkania Legii Warszawa z Wisłą Kraków, mogą nawet awansować na czwarte miejsce.

Reklama

Drugi trener Śląska powiedział, że we wrocławskiej szatni nie ma w tej chwili miejsca na analizowanie ligowej tabeli. "Powiem tak: ten zespół będzie walczył do samego końca o jak najlepsze miejsce. Nie będziemy się zastanawiali, co jest dla nas bardziej korzystne i co nam się bardziej opłaca. Chcemy wygrywać w każdym meczu" - dodał.

Szkoleniowiec nie chciał wiele mówić o składzie. Powiedział jedynie, że wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry. Nie chciał nawet zdradzić, na kogo tym razem sztab szkoleniowy postawi na środku pomocy, gdzie rotacja jest największa i raz gra Peter Grajciar a raz Mateusz Machaj. "Mateusz i Peter są bardzo blisko siebie. Miedzy nimi rozgrywa się duża rywalizacja, a decyzję o tym, który z nich wybiegnie w sobotę w podstawowej jedenastce podejmiemy dopiero w ostatniej chwili" - poinformował.

Barylski odniósł się także do absencji Sebastiana Mili, który jesienią grał w Śląsku, a teraz jest liderem zespołu z Gdańska. Według niego, brak reprezentanta kraju to duże osłabienie zespołu trenera Brzęczka. "Sebastian to piłkarz, który nie powinien grać w polskiej lidze i powinien mieć ponad 60 meczów w kadrze. To zawodnik posiadający magiczne dotknięcie, które predysponuje go do gry w silnych zachodnich ligach. Poświęcaliśmy dużo czasu analizom meczów Lechii i wiemy, że to bardzo ważny gracz tej drużyny. Jego nieobecność to jednak większy problem Lechii niż nasz" - dodał.

Mecz Śląsk - Lechia zostanie rozegrany w sobotę, początek o godz. 20.30.

Wyniki, terminarz i tabela grupy mistrzowskiej EkstraklasyWyniki, terminarz i tabela grupy spadkowej Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Śląsk Wrocław | Lechia Gdańsk | Ekstraklasa | Sebastian Mila

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama