• 1 .Lech Poznań (12 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (9 pkt.)
  • 3 .Piast Gliwice (9 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (8 pkt.)
  • 5 .Korona Kielce (7 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (7 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (6 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (6 pkt.)

Trener Śląska przed meczem z Piastem: Imponująca sytuacja kadrowa

Trener piłkarzy Śląska Wrocław Tadeusz Pawłowski uważa, że sytuacja kadrowa jego drużyny przed sobotnim meczem ekstraklasy z Piastem w Gliwicach jest imponująca. Po raz pierwszy wiosną na boisku może się pojawić Mariusz Pawelec.

Po ostatnich dwóch ligowych kolejkach nastroje we wrocławskim klubie wyraźnie się poprawiły. Śląsk nie tylko zdobył sześć punktów, przy okazji wygrywając derby Dolnego Śląska z KGHM Zagłębiem Lubin (1-0), ale nie stracił też gola. Gra wrocławian mogła się podobać, bo nie czekali na to, co zrobi rywal, lecz starali się narzucić własny styl i zdominować przeciwnika.

Reklama

Kolejnym powodem do zadowolenia może być fakt, że w meczu z Piastem po raz pierwszy od dłuższego czasu trener Pawłowski będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników.

- Sytuacja kadrowa jest naprawdę imponująca. Poza Tomaszem Hołotą, który w dalszym ciągu zmaga się z kolejnymi etapami rehabilitacji, nikt nie narzeka na choćby mały uraz. Wyjściowa jedenastka będzie prezentowała się bardzo przyzwoicie, ale także każdy z zawodników, który wejdzie na boisko z ławki rezerwowych, będzie w stanie wnieść do zespołu dużo dobrego - powiedział szkoleniowiec wrocławskiej drużyn.

Jest tym samym duża szansa, że po raz pierwszy wiosną na boisku pojawi się Mariusz Pawelec. Obrońca Śląska miał już być w kadrze na pojedynek z Zagłębiem, ale sam poprosił trenera, aby nie brał go pod uwagę, bo to zbyt ważny mecz, a jego forma jest jeszcze wielką niewiadomą. Zamiast w Ekstraklasie, zagrał w spotkaniu rezerw w trzeciej lidze.

- Mariusz zagrał bardzo dobre zawody w rezerwach. Mówił mi, że był bardzo zadowolony z możliwości występu, a w trakcie meczu czuł się bardzo dobrze. Widzę tego chłopaka na treningach pierwszej drużyny, więc mogę jednoznacznie stwierdzić, że już jest odpowiednio przygotowany do walki w Ekstraklasie - zaznaczył Pawłowski.

Ostatnia wygrana z Zagłębiem pozwoliła Śląskowi odskoczyć od strefy spadkowej na pięć punktów oraz przesunąć się na 12. miejsce. W tabeli nadal jest jednak ciasno i każde potknięcie może sprawić, że ponownie pojawi się widmo degradacji.

Dlatego we Wrocławiu bardzo poważnie podchodzą do starcia z Piastem. Zdają sobie sprawę, że dla gliwiczan, którzy w ostatnich pięciu meczach zdobyli tylko dwa punkty i mają już tyko dwa więcej niż zespoły bezpośrednio zagrożone spadkiem, to może być pojedynek o "być albo nie być".

Pawłowski przyznał, że mimo ostatnich słabszych wyników, Piast ma ciekawy zespół i kilku zawodników jest naprawdę groźnych, m.in. bramkostrzelny Ruben Jurado, który zdobył w tym sezonie 10 goli. Szkoleniowiec Śląska nie zamierza jednak zmieniać taktyki i wyznaczyć Hiszpanowi indywidualnego opiekuna.

Wyniki ostatnich potyczek tych zespołów przemawiają z ekipą z Gliwic. W tym sezonie padły co prawda dwa remisy (1-1 w Gliwicach, 0-0 we Wrocławiu), ale w poprzednich rozgrywkach dwa razy zwyciężył Piast (3-1 i 3-2). Ostatni raz zespół z Wrocławia wygrał z tym rywalem w listopadzie 2009 roku.

Mecz Piast - Śląsk zostanie rozegrany w sobotę o godz. 15.30.

Zobacz wyniki, strzelców bramek, tabelę i terminarz grupy spadkowej

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje