Bruk-Bet Termalica. Trener Rumak liczy na nowy rozdział

Bruk-Bet Termalica Nieciecza słabo rozpoczęła sezon Ekstraklasy. "Otwieramy nowy rozdział” – zapowiada trener Mariusz Rumak przed niedzielnym meczem Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze.

Zobacz szczegóły z Ekstraklasy!

Reklama

Przerwę na spotkania reprezentacji w Niecieczy przeznaczono na ciężką pracę i wzmocnienie zespołu. Z Lecha Poznań wypożyczono skrzydłowego Szymona Pawłowskiego. Podpisano też kontrakt z rumuńskim pomocnikiem Gabrielem Inacu, który w minionym sezonie grał w Viitorulu Konstanca, ale wcześniej miał też na swoim koncie występy w Lidze Mistrzów w barwach Steauy Bukareszt. Po kontuzji do treningów wrócił także Roman Gergel, więc trener Rumak ma większe pole manewru przy wyborze składu.

"Można powiedzieć, że przyjście tych zawodników otwiera nam nowy rozdział. Po raz pierwszy mamy sytuację, że ktoś nie dostanie się do osiemnastoosobowej kadry na ligowe spotkanie. To komfort dla sztabu szkoleniowego, bo może podjąć ostre decyzje. Taka sytuacja wzmaga koncentrację piłkarzy. Konkurencja wyjdzie wszystkim na zdrowie" - uważa trener Rumak. - Przyjście nowych piłkarzy pobudziło innych w treningu do tego, żeby się jeszcze bardziej spięli:.

Wykorzystując przerwę na mecze reprezentacji Bruk-Bet Termalica zagrał sparing z pierwszoligową Puszczą Niepołomice wygrywając 3-1. Trener Rumak był zadowolony z postawy drużyny.

"Przygotowania do spotkania z Górnikiem przebiegały zgodnie z planem, ponieważ jest już nas więcej, więc mogliśmy przećwiczyć pewne elementy taktyczne. Jesteśmy dobrej myśli. Chcemy zdobyć trzy punkty i stać nas na to" - nie ma wątpliwości Rumak.

Po siedmiu kolejkach Bruk-Bet Termalica wywalczył tylko pięć punktów i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Górnik uzbierał siedem punktów więcej i jest szósty, a za prezentowany styl zebrał dużo pochwał.

"Dobrze rozpoczęli sezon, wygrane mecze jeszcze w pierwszej lidze poniosły ten zespół już w ekstraklasie. Górnik jest bardzo powtarzalny jeśli chodzi o stałe fragmenty gry i kontrataki. Widać, że w tych elementach czują się bardzo pewnie. Będziemy mogli się sprawdzić na tle takiej mocnej drużyny i to będzie dla nas wielkie wyzwanie" - uważa Rumak.

Mecz w Niecieczy rozpocznie się w niedzielę o godzinie 15.30, a poprowadzi go Mariusz Złotek ze Stalowej Woli.

Dowiedz się więcej na temat: Mariusz Rumak

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL