​Cracovia - Wisła Kraków. Małecki: Kibice Cracovii wyzywają mnie, reszta zespołu dzięki temu ma czas

Patryk Małecki jest bojowo nastawiony na dzisiejsze (20.30) derby z Cracovią i przygotowany na gorące przyjęcie przez kibiców rywala. - Jeśli da nam to wygraną, to kibice Cracovii mogą mi ubliżać nawet przez 180 minut - mówił pomocnik Wisły Kraków.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Reklama

Małecki przez kibiców "Pasów" często jest wygwizdywany i ogólnie nie ma łatwego życia w starciach z tym rywalem. Piłkarz stwierdził jednak, że, po tylu latach, nie robi to już na nim wielkiego wrażenia.

- Przyzwyczaiłem się. Fajnie, że mogę całą presję wziąć na siebie, a koledzy mogą tylko skupić się na meczu - przyznał.

W meczu z Cracovią Wisłę poprowadzi Radosław Sobolewski, który tymczasowo przejął drużynę po zwolnieniu Kiko Ramireza. Patryk Małecki nie chciał odnieść się do tej zmiany.

- Nie jestem od tego, żeby komentować decyzje klubu. Nie ma już z nami trenera, jest Radosław Sobolewski i tylko na tym się skupiamy - mówił piłkarz.

Zapytany o to, czego nauczył się od hiszpańskiego szkoleniowca, powiedział jedynie: - Zostawię to dla siebie.

Małecki wrócił niedawno do gry po kontuzji kolana. W ostatnich czterech meczach zagrał jedynie po kilkanaście minut. Zapytany o swoją dyspozycję, stanowczo zapewniał, że jest już gotowy do gry na 90 minut.

- Nie zgodzę się, że nie daję teraz drużynie tyle, ile mógłbym dać. Doznałem kontuzji, starałem się jak najszybciej wrócić do pełni sił. Kiedy się wyleczyłem, nie dostałem szansy od pierwszej minuty. Jeśli chodzi o moje zdrowie, to czuję się w stu procentach gotowy do gry od pierwszej minuty - podkreślał.

Zawodnik odniósł się także do postawy obcokrajowców, dla których mecz z Cracovią będzie pierwszym, rozgrywanym na stadionie rywala.

- Widziałem przed meczem, że są bardzo zmotywowani. Wierzę, że jutro nie pękną i dadzą z siebie jak najwięcej - zapewniał Małecki.

Pomocnik dla Wisły rozegrał ponad 200 meczów w karierze i waga derbów Krakowa jest mu bardzo dobrze znana. Które z nich najczęściej wspomina?

- Na pewno jeden mecz, gdzie wygraliśmy 1-0 po golu Maora Meliksona i bodajże na trzy kolejki przed końcem sezonu zdobyliśmy mistrzostwo. Był jeszcze jeden, w którym wygraliśmy u siebie 4-1, a mi udało się strzelić gola - wspominał piłkarz.

Mecz Cracovia - Wisła Kraków w środę o godz. 20.30.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Z Krakowa Adrianna Kmak

Dowiedz się więcej na temat: małecki | Wisła Kraków | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje